M jak miłość, odcinek 1915: Narodziny córki Kasi dla Jakuba oznaczają koniec! On wymyśli imię Zosia. Usłyszy od Martyny, że jeszcze będzie miał dziecko

2026-03-03 15:09

W 1915 odcinku "M jak miłość" Jakub (Krzysztof Kwiatkowski) zostanie ojcem, choć nie będzie miał o tym pojęcia. Kasia (Paulina Lasota) urodzi w końcu córkę, której da na imię Zosia, po zmarłej matce Karskiego. Jak narodziny dziecka wpłyną na Jakuba? Będzie poruszony do tego stopnia, że podczas rozmowy z Martyną (Magdalena Turczeniewicz) zwierzy jej się, że dotarło do niego, że to naprawdę koniec. Bo Kasia spełnia jego marzenie o dziecku z Mariuszem (Mateusz Mosiewicz). Niespodziewanie Martyna powie Kubie, że jeszcze będzie miał rodzinę, swoją małą Zosię.

"M jak miłość" odcinek 1915 - poniedziałek, 9.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Córka Kasi i Jakuba urodzi się w 1915 odcinku "M jak miłość" i przeznaczenie sprawi, że to prawdziwy ojciec będzie przy porodzie! Karski zawiezie byłą żonę do szpitala, wezwie do niej położną i zostanie na oddziale na czas porodu, by zaraz po narodzinach dziecka usłyszeć od pielęgniarki, że ma śliczną, zdrową córeczkę. Te słowa będą prześladowały Jakuba, który nie domyśli się, że Kasia cały czas go oszukuje, że sfałszowała wynik testu na ojcostwo i córka jest jego! 

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1915: Tak Jakub po porodzie Kasi dowie się, że to on jest ojcem jej córki. Pielęgniarka ujawni prawdę? - ZDJĘCIA

Jakub po narodzinach dziecka Kasi w 1915 odcinku "M jak miłość" uzna, że to koniec!

Poruszające chwile w szpitalu będą dla Jakuba w 1915 odcinku "M jak miłość" sygnałem, że Kasia to już przeszłość, że nie ma powrotu do tego, co między nimi było. Skoro została matka, urodziła dziecko Mariusza (Mateusz Mosiewicz), to dla niego nie ma już żadnej szansy na spełnienie marzenia o rodzinie. Wieczór spędzi z Martyną w leśniczówce w Kampinosie i zwierzy się przyjaciółce z tego, jak bardzo przeżył poród Kasi, jak narodziny córki mocno na niego wpłynęły.  

Rafał Mroczek o dramatycznych zmianach w "M jak miłość". Co dalej z Pawłem Zduńskim?

- Przecież to jest jakiś koszmar - oceni Martyna, słuchając, co Jakub powie jej o dziecku Kasi i jej zaręczynach z Mariuszem, o których w 1915 odcinku "M jak miłość" dowie się, kiedy zacznie się poród. 

- Chyba właśnie tego potrzebowałem. Bo chyba dopiero dzisiaj dotarło do mnie, że to naprawdę koniec... Zobaczyłem pierścionek na jej palcu, a potem dziecko. Kiedyś marzyłem o rodzinie z Kasią. Namówiłem ją, że jeśli urodzi nam się córeczka, to nazwiemy ją po mojej mamie. A teraz Kasia ma córeczkę. Spełnia to marzenie z kimś innym. A ja muszę już iść dalej... Sam... - zwierzy się Jakub, który poczuje się samotny, jak nigdy wcześniej. 

- Nie jesteś tak całkiem sam. Masz mnie... I nie wiesz jeszcze, co ci tam zapisane w gwiazdach. Może jeszcze będziesz miał rodzinę... Jak twoja mama miała na imię? - zapyta Martyna. 

- Zofia...

- Będziesz miał swoją malutką Zosię... - stwierdzi z przekonaniem przyjaciółka Karskiego. - Tylko po kolei. Musisz najpierw umówić się z fizjoterapeutką. I najlepiej spytaj się od razu, czy chce mieć dzieci. To jest kluczowe... Nie śmiej się, to jest najważniejsze - doradzi Jakubowi. 

Kasia w 1915 odcinku "M jak miłość" wybierze dla córki imię matki Jakuba 

Oczywiście w 1915 odcinku "M jak miłość" Jakub nie dowie się nie tylko, że jest ojcem córki Kasi, ale także o tym, że była żona wybrała dla dziecka imię Zosia, po jego zmarłej matce.