"M jak miłość" odcinek 1913 - poniedziałek, 2.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1913 odcinku „M jak miłość” Andrzej Budzyński po raz kolejny pokaże, że potrafi walczyć o tych, którzy znaleźli się w potrzasku. Tym razem stanie przed sądem, by bronić Marcina i Jakuba, detektywów, którzy po jednej z prowadzonych spraw zapłacą wyjątkowo wysoką cenę za swoją pracę. Budzyński nie będzie miał wątpliwości, że sprawa daleko wykracza poza zwykłe zeznania i procedury. Na szali znajdzie się bezpieczeństwo ludzi, którzy odważyli się mówić prawdę.
Budzyński wykorzysta swoje doświadczenie, by pomóc Marcinowi w 1913 odcinku „M jak miłość”
Andrzej doskonale odnajdzie się w tej roli. W przeszłości wielokrotnie udowadniał, że potrafi skutecznie bronić bliskich i klientów w najtrudniejszych sprawach. Widzowie pamiętają choćby głośną batalię Pawła Zduńskiego (Rafał Mroczek), gdy po tragicznym wypadku musiał mierzyć się z oskarżeniami Dominika Walata (Bartosz Surówka) i jego ojca. Tamta sprawa zakończyła się sukcesem, a Budzyński udowodnił, że potrafi działać pod ogromną presją.
Teraz podobne wyzwanie czeka go w 1913 odcinku „M jak miłość”. Podczas rozprawy nie pominie kluczowego faktu, czyli pożaru domu jednego z pozostałych świadków. Przekaże ten fakt Marcinowi i Jakubowi, by ci byli świadomi, że wplątali się w zagrywki z bardzo niebezpiecznym środowiskiem. Gangsterzy nie cofną się przed niczym. W obliczu tych doniesień, zestresowany Chodakowski zarządzi wyjazd Kamy, Izy (Adriana Kalska) i dzieci na Śląsk.
Powtórka z rozrywki? Marcin zadrze z gangsterami podobnymi do Roberta?
Sprawa sądowa będzie bezpośrednią konsekwencją wydarzeń z 1909 odcinka „M jak miłość”. To wtedy praca detektywistyczna Marcina i Jakuba wymknie się spod kontroli. Brutalne pobicie obu mężczyzn i wizyta na SOR-ze pokażą, jak daleko posuną się przestępcy, by chronić własne interesy. Marcin zlekceważy własne obrażenia, a wyjazd nad jezioro z rodziną nie przyniesie wytchnienia, lecz stanie się początkiem jeszcze większych problemów.
W 1913 odcinku „M jak miłość” wrócą też echa dawnych traum Marcina. Detektyw już wcześniej był uwikłany w szokujące sprawy, w tym np. dramatyczne wydarzenia z udziałem Roberta Kuca (Kamil Drężek), które doprowadziły go do amnezji. Teraz Chodakowski ponownie znajdzie się w sytuacji, w której stawką będzie nie tylko prawda, ale życie jego i jego bliskich.
Andrzej Budzyński stanie murem za Marcinem i Jakubem, jednak nie będzie jasne, czy nawet jego doświadczenie wystarczy, by zakończyć ten koszmar.