M jak miłość, odcinek 1910: Natalka wyrzuci Karskiego z łóżka. Dla niej ich romans to tylko zabawa! Nie o takim związku marzył Adam - ZDJĘCIA

2026-02-12 17:29

W 1910 odcinku "M jak miłość" miłosna sielanka Natalki (Dominika Suchecka) i Adama Karskiego (Patryk Szwichtenberg) szybko się skończy? Ich romans trwa od niedawna, ale kiedy córka Natalii wróci do leśniczówki z leśnego obozu policjantka uzna, że nie ma tu miejsca dla jej kochanka. Z pozoru niewinna uwaga dotknie Karskiego dość mocno. Uzna, że Natalka wyrzuca go ze swojego łóżka i życia, że chodziło jej tylko o seks, a nie poważny związek. Czy ta para będzie miała przed sobą jaką przyszłość? Poznaj szczegóły.

"M jak miłość" odcinek 1910 - wtorek, 17.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Romans Natalki i Adama Karskiego w 1910 odcinku "M jak miłość" wciąż pozostanie tajemnicą. Policjanci z posterunku w Lipnicy na komendzie będą zachowywali zawodowy dystans, by nikt z kolegów nie domyślił się, co ich łączy. Tymczasem w leśniczówce Natalii, w sekrecie przed całym światem, ona i Adam będą korzystać z namiętnych chwil. Do czasu...

Natalka w 1910 odcinku "M jak miłość" nie będzie chciała poważnego związku z Adamem 

Kolejny poranek zacznie się dla Natalki burzliwie, bo w 1910 odcinku "M jak miłość"  znów narazi się Adamowi, dając mu do zrozumienia, że unika poważnego związku, że nie chce, by jej córka Natalka (Wiktoria Basik) się o nich dowiedziała. A że akurat tego dnia Hania będzie miała planowany powrót z wakacyjnego obozu, Natalia niemal wyrzuci Karskiego z łóżka. 

Zobacz też: M jak miłość, odcinek 1914: Natalka zamieszka z Adamem?! Hania popchnie mamę do ważnej decyzji

M jak miłość. Natalka i Karski będą razem! Ona stanie na drodze do ich szczęścia

- No i nici ze śniadania. Już chyba nic nie zdążymy zjeść...

- Co tam śniadanie. Takie rozpoczęcie dnia zdecydowanie bardziej mi pasuje. Możemy tak codziennie...

- Zapomnij. Hania dzisiaj wraca z obozu!

- To już dzisiaj? Myślałem, że dopiero w niedzielę...

- Sam wiesz. Jak się zorientuje, że zostajesz tutaj na noc...

- To co? Mam wrażenie, że ona nam kibicuje...

- Tak, ale jak może zareagować. Jeszcze zacznie sobie wyobrażać zbyt wiele, a tego bym nie chciała...

- To może ja też wyobrażam sobie zbyt wiele? - Karski zerwie się z łóżka i od razu wyjdzie. 

- Jezu Adam, nie łap mnie na słówka! Co ty, obraziłeś się? - Natalka nie zdoła zatrzymać kochanka. 

Kłótnia kochanków na posterunku policji w 1910 odcinku "M jak miłość". Karski wkurzy Natalkę

Napięta atmosfera między Natalką i Adamem w 1910 odcinku "M jak miłość" przeniesie się także na posterunek policji. Tam nikt się nie domyśli, że komendant ma romans ze swoją podwładną. Oboje będą się bardzo pilnować, żeby nie przekroczyć granicy służbowych relacji w miejscu pracy. Ale Natalia nie wytrzyma, kiedy zauważy lodowate spojrzenie Karskiego. 

- A nie mieliśmy sobie czegoś wyjaśnić? Źle mnie zrozumiałeś rano...

- Wręcz przeciwnie. Komunikat był jednoznaczny. To tylko zabawa, seks bez zobowiązań i nie licz na nic więcej!

- Niczego takiego nie powiedziałam!

- No jak to?

- Jak ty mnie wkurzasz! - krzyknie do Adama i właśnie wtedy przyłapie ich Rafał (Jakub Kucner). 

Polska na ucho
Nadzieja