"M jak miłość" odcinek 1909 - wtorek, 10.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1909 odcinku "M jak miłość" Kasia znów przyjdzie do Jakuba. Nie da się ukryć, że lekarka może liczyć na duże wsparcie detektywa, nawet pomimo zdrady. Przed Mariuszem (Mateusz Mosiewicz) nie jest tak otwarta. Nie umie dzielić się z nim kłopotami. Nadal ukrywa szantaż Anki (Katarzyna Russ) , która jako jedyna zna prawdę o biologicznym ojcu dziecka lekarki. To Jakub nim jest, a nie Mariusz.
Kasia i Jakub znów blisko w 1909 odcinku "M jak miłość"
Wizyta Kasi u Jakuba nie obejdzie się bez dwuznacznych momentów. Spojrzenia, przypadkowy dotyk udowodnią, że Kasia może się poważnie zastanawiać, czy aby na pewno wybrała dobrze. Karki również ma wielką cierpliwość względem zachowania byłej żony. Zdradziła go z architektem, ale on wciąż jej pomaga, m.in. w kwestii Justyny (Magdalena Wieczorek).
- Nie wiem, może wariuję, ale wydaje mi się, że jestem na podsłuchu - uzna Kasia w 1909 odcinku "M jak miłość".
- Musieliby mieć zgodę sądu - uspokoi ją Jakub.
Kiedy Kasia pomoże Jakubowi zbierać z podłogi wyspaną kawę, na chwilę ich dłonie dotkną się i wtedy oboje poczują, że jest między nimi chemia. Kasia natychmiast zmieni temat i uda, że nie czuje tego, co widać gołym okiem.
- A w sprawie tego śledztwa... Udało się coś ustalić, wiadomo coś?
- Tak, nawet miałem wczoraj dzwonić do ciebie, ale miałem ważną sprawę w pracy - rzuci Karski.
- Właśnie widzę - Kasia spojrzy na zwichniętą rękę byłego męża i widoczne rany na ciele.
- A mogłabym zerknąć? Nie wiem, zrobili ci rentgen, masz opis zdjęcia? - zatroszczy się Kasia. Widać będzie, że były ukochany nie jest jej obojętny.
Kasia zacznie dostrzegać coraz większą kontrolę Mariusza w 1909 odcinku "M jak miłość"
Tymczasem z Mariuszem Kasia nie odczuje takiej swobody. Architekt coraz bardziej osacza partnerkę. Wypytuje, co robi i z kim. Kasia dzielnie utrzymuje, że dziecko, które niebawem urodzi, jest Mariusza. Nic bardziej mylnego, a prawda może wyjść na jaw!