"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1908 odcinku "M jak miłość" miesiąc po śmierci Franki, Pawłowi przyśni się piękny sen o tym, jak żona budzi go pocałunkiem, tak jakby nic złego się nie stało, a ona nie umarła. Ale niestety rzeczywistość będzie zupełnie inna i Antoś brutalnie mu o tym przypomni! A to dlatego, że gdy już będzie miało dojść między Zduńskimi do pocałunku, to ich synek zacznie straszliwie płakać.
Wówczas w 1908 odcinku "M jak miłość" Zduński momentalnie się obudzi i prędko będzie musiał wrócić do smutnej rzeczywistości. Tym bardziej, że płacz synka wcale nie osłabnie, a wręcz przeciwnie tylko nabierze na sile. A Pawłowi nie uda się go uspokoić nawet mimo licznych prób i słów, których chłopiec jeszcze nie będzie rozumiał...
- Synku, naprawdę próbuję - wyzna mu Paweł.
Pawłowi nie uda się zastąpić Antosiowi matki w 1908 odcinku "M jak miłość"!
Jednak w 1908 odcinku "M jak miłość" już sporo będzie czuł. Tak jak to, że nie będzie przy nim matki, która już nigdy go nie utuli czy pocałuje. I choć ojciec spróbuje mu ją zastąpić, to niestety nie będzie w stanie, przez co Antoś dalej będzie płakał, bo nie będzie reagował ani na jego noszenie, ani przytulenie, ani pocałunki. Zwłaszcza, że jeszcze zacznie się ząbkowanie...
W 1908 odcinku "M jak miłość" Paweł zacznie stawać na głowie, aby tylko uspokoić synka, ale niestety to mu się nie uda. I choć wtedy już sam będzie bliski rozpaczy ze swojego bólu i bezradności, to jednak się nie ugnie, gdyż zda sobie sprawę, że tego chciałaby od niego Franka! I do tego samego spróbuje przekonać Antosia...
- Nie możemy płakać. Musimy być twardzi, kochany - powie mu ojciec.
Zduński nie wytrzyma i odda syna Marysi w 1908 odcinku "M jak miłość"!
Ale finalnie w 1908 odcinku "M jak miłość" i sam Paweł się złamie i nie wytrzyma w swoim miesięcznym postanowieniu! A wszystko przez pożegnalne filmiki, które po śmierci Franki, wręczy mu Kinga (Katarzyna Cichopek). To one sprawią, że i Zduński kompletnie się posypie.
Do tego stopnia, że już w ogóle nie będzie w stanie zająć się synkiem, który na jego wspomnienie o zmarłej żonie, znów zacznie płakać. W 1908 odcinku "M jak miłość" Paweł pożegna się z synem i odda go pod opiekę Marysi, gdyż będzie pewien, że nikt nie zajmie się nim lepiej jak ona. Tym bardziej, że tego także będzie chciała Franka!