"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Paweł po śmierci Franki w 1908 odcinku "M jak miłość" będzie w naprawdę kiepskim stanie. Chociaż minie miesiąc od tragicznych wydarzeń, Zduński dopiero zacznie uczyć się życia bez ukochanej. Najgorsze, że musi połączyć żałobę z obowiązkami oraz opieką nad małym Antosiem. Dziecko jest za małe, by cokolwiek rozumieć, ale oczywiście także poczuje, że mamy nie ma w pobliżu, a tata jest w dramatycznej sytuacji.
Kinga uratuje Pawła w 1908 odcinku "M jak miłość"? To nie pierwszy raz
Chociaż Kinga z Piotrkiem będą w gotowości do pomocy, Paweł niechętnie obarczy brata oraz jego żonę swoimi problemami. Kiedy jednak przyjedzie na Deszczową, by oddać Antosia w ręce Kingi, będzie czuł wyraźny dyskomfort.
- Dzięki, że kolejny raz nas ratujesz, mam dziś pracę - powie Paweł w 1908 odcinku "M jak miłość". - Od września będzie łatwiej, bo idziemy do żłobka - ogłosi nowiny Zduński, co zdziwi Kingę.
- Do żłobka? Paweł, jesteś pewny, że to jest dobre rozwiązanie? Mama przecież obiecała, że ci pomoże, a my też ci pomożemy - uzna Kinga.
- Wy macie czwórkę swoich dzieci. A my? Musimy się nauczyć żyć sami - skwituje smutno Zduński.
- Właśnie, że nie musicie. Paweł, nie jesteście sami. Macie rodzinę, przyjaciół. Wszyscy ci pomożemy, wszyscy się o ciebie martwimy - wyzna Kinga i w tym momencie w 1908 odcinku "M jak miłość" przekaże Zduńskiemu tablet z nagraniami od Franki.
Paweł odwróci się od wszystkich w 1908 odcinku "M jak miłość"
Po otrzymaniu tableta z nagraniami, nic nie będzie takie samo. Paweł wybuchnie. Jeszcze tego samego dnia zawiezie Antosia do Grabiny, przekaże syna Marysi (Małgorzata Pieńkowska), a sam wyjedzie. Mało tego, Paweł z bólu i wściekłości zapali działkę, na której miał powstać dom w Grabinie. Sam podejmie decyzję o wyjeździe. Póki co nie wiadomo, na jak długo.