"M jak miłość" odcinek 1907 ŚMIERĆ FRANKI - wtorek, 3.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1907 odcinku "M jak miłość" jedną z nielicznych osób z rodziny, która nie zdąży pożegnać się i porozmawiać z Franką przed tragicznymi wydarzeniami, będzie Artur Rogowski. Lekarz skupi się na Agnes (Amanda Mincewicz), ale także jako jedyny przekaże Barbarze (Teresa Lipowska) prawdę o pobycie Zduńskiej w szpitalu. Sytuacja będzie zbyt poważna, by kłamać Mostowiakową o tym, że niby wszystko jest u Pawła i Franki w porządku, jedynie mierzą się z kłopotami na budowie. prawda wyjdzie na jaw, a Artur wyjedzie z Grabiny do Warszawy. Nie dojedzie do szpitala na czas.
Pożegnanie bliskich z Franką. Nie przewidzą, że to ostatnie chwile razem
Jak informowaliśmy, Franka zdąży porozmawiać z większością bliskich przed tragiczną operacją, której nie przeżyje. Poprosi Kingę (Katarzyna Cichopek) o zatrzymanie tableta z nagraniami dla Pawła "na wszelki wypadek". Franka zdąży zobaczyć się z Marysią, Pawłem, Piotrkiem (Marcin Mroczek) i oczywiście synkiem Antosiem (Mark Myronenko). Tylko Rogowski będzie w drodze na Deszczową, ale szybko wyjdzie na jaw, że nie ma po co tam jechać. Marysia zadzwoni i każe mężowi stawić się w szpitalu.
Dramatyczny telefon Marysi do Artura w 1907 odcinku "M jak miłość". Nie zdąży dojechać
- Artur, gdzie jesteś? - zapyta Rogowska poważnym tonem.
- Słuchaj, no nie wiem, stoję w jakimś korku na środku Warszawy. Coś się musiało wydarzyć. Za chwilę będę na Deszczowej - uzna nieświadomy powagi sytuacji lekarz.
- Nie, nie jedź na Deszczową. Jedź do szpitala. France pękł tętniak, jest na stole operacyjnym, przyjeżdżaj jak najszybciej - przekaże rzeczowo Marysia.
- Jezus Maria... - westchnie lekarz.
Niestety już wiadomo, że Franka umrze w 1907 odcinku "M jak miłość". Artur nie porozmawia z Franką przed jej śmiercią.