„M jak miłość" odcinek 1906 - poniedziałek, 02.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Relacja Adama i Natalki jest coraz bliższa, a Paula nie zamierza oddać mężczyzny bez walki. W 1906 odcinku „M jak miłość” jej obsesja na punkcie Karskiego może przybrać dramatyczny wymiar. Dziewczyna będzie uważnie obserwować Natalkę i każde jej spotkanie z Adamem, gotowa wkroczyć w każdej chwili, gdy poczuje zagrożenie. Podejmie niebezpieczne decyzje, które mogą okazać się szokujące!
Niebezpieczne spotkanie w Grabinie w 1906 odcinku "M jak miłość"
W 1906 odcinku „M jak miłość” Natalia przypadkowo spotka w Gródku Paulę, "przyjaciółkę" komendanta Karskiego, która jasno komunikuje, że komendant jest jej bliski. Szkoda tylko, że bez wielkiej wzajemności. Jak podaje portal światseriali.interia.pl, niedługo później policjantka odkryje, że ktoś przeciął jej oponę w samochodzie! Kiedy wspomni o tym Adamowi, mężczyzna natychmiast zareaguje i otwarcie zapyta, czy miała kontakt z Paulą i czy to dlatego unikała bliskości z nim. Natalia, nie kryjąc się, odpowie dwukrotnie "tak" i otworzy się całkowicie przed Karskim.
Takie zachowanie Pauli mogłoby doprowadzić do tragedii. Przecież całkiem niedawno na drodze z Grabiny do Warszawy zdarzył się wypadek Franki (Dominika Kachlik) i Pawła (Rafał Mroczek). Wtedy cwany Dominik Walat (Bartosz Surówka) wyskoczył na jednię swoim quadem. Zachowanie Pauli nie będzie wiele bardziej odpowiedzialne. Tak naprawdę mogłaby narazić Mostowiaczkę na poważne niebezpieczeństwo.
Pauli nie uda się rozdzielić Natalki i Karskiego
Natalka połączy fakty w 1906 odcinku "M jak miłość". Przyzna Adamowi, że faktycznie widziała Paulę. Jak podaje wspomniany portal, Karski przyzna się także do tego, że zakańcza wszelkie relacje z "przyjaciółką".
- (...) To prawda, byłem z Paulą. Może raczej... spotykaliśmy się. Ale już jakiś czas temu z nią zerwałem. Mam czyste sumienie i... jestem wolny – uzna policjant.
– Może to jakoś... skomentujesz? Że dobrze, że wisi ci to... albo że się cieszysz? Coś? – poprosi Adam, wyczekująco spoglądając na Mostowiaczkę.
– Coś... – przekornie odpowie Natalia.
– Tani, cwaniacki wybieg. Teraz piłka jest po twojej stronie boiska. Czy coś... – Adam jasno zakomunikuje, że kolejny ruch należy do niej.
Jeszcze tego samego dnia Natalia niespodziewanie zjawi się w domu Adama. Wymiana zdań będzie pełna napięcia.
– Co tu robisz? – zdziwi się Karski, kiedy Natalka odwiedzi go w domu.
– Przechodziłam w pobliżu i pomyślałam, że może wpadnę...
– Przechodziłaś w pobliżu? Może wysil się trochę bardziej...
– Nie uwierzysz, ale ufo zniszczyło w moim ogrodzie róże... Rower też ukradli...
W tym momencie Adam przyciągnie Natalię do siebie i zacznie ją całować:
– Cholernie długo kazałaś mi na siebie czekać... – westchnie Karski o świcie.
– Warto było – skwituje Natalia.