"M jak miłość" odcinek 1904 - poniedziałek, 26.01.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Po tym, jak Aneta ostro obgada Mariusza przy Kamie, sytuacja w klinice zrobi się jeszcze bardziej napięta. Kiedy tylko nadarzy się okazja, Chodakowska wyparuje do gabinetu razem z Kasią, by zostać z nią sam na sam. Będzie wyraźnie wzburzona i rozczarowana koleżanką, która (jej zdaniem) kompletnie zatraciła zdrowy rozsądek.
Aneta urządzi Kasi aferę o Mariusza w 1904 odcinku "M jak miłość"
– (...) Ale nie przekonasz mnie, że obsesyjna kontrola to przejaw troski – uzna bez ogródek Aneta, kontynuując niewybredne komentarze w stronę architekta. – Już samo to, że szukasz dla niego wymówek, to jest taki red flag, Kaśka… – doda zdenerwowana Chodakowska.
Szantażystka Anka przerwie tyradę Anety
Aneta będzie miała wrażenie, że Kasia broni Mariusza automatycznie, nawet nie zauważając, jak bardzo jego obecność w klinice, ciągłe „przypadkowe” wizyty i kontrolowanie każdego jej kroku zaczynają ją osaczać. Stawska spróbuje zbyć koleżankę milczeniem i dobrą miną, ale słowa Anety trafią w czuły punkt.
Rozmowa Anety i Kasi urwie się w najmniej odpowiednim momencie. Do gabinetu wejdzie Anka (Katarzyna Russ), czyli szantażystka, która sfałszowała testy DNA i doskonale zna największy sekret ciężarnej lekarki. Jej pojawienie się zwiastować będzie kolejne kłopoty.
Anka zażąda od Kasi następnych pieniędzy w zamian za milczenie. Kobiety szybko przeniosą rozmowę z dala od czujnych uszu Anety, ale Chodakowska nie da się tak łatwo zbyć. Zauważy napięcie, strach i wyraźne zdenerwowanie Kasi. To tylko utwierdzi ją w przekonaniu, że Mariusz – i cała sytuacja wokół niego – jest dla Stawskiej ogromnym zagrożeniem.
Aneta zrobi wszystko, by Kasia przejrzała na oczy
W 1904 odcinku „M jak miłość” Aneta nie przestanie naciskać. Widząc, jak Kasia wikła się w kolejne kłamstwa, a jej życie zaczyna kręcić się wokół strachu i tłumaczeń, Chodakowska uzna, że musi działać. Nawet jeśli Kasia się na nią obrazi. Aneta będzie coraz wyraźniej sugerować, że Mariusz nie jest tym, za kogo się podaje, a jego zazdrość i kontrola to dopiero początek problemów. Tym bardziej że Kasia ukrywa przed nim prawdę o ojcostwie dziecka, a szantaż Anki może w każdej chwili wszystko zdemaskować.