M jak miłość, odcinek 1480: Marysia na celowniku seryjnego zabójcy. Młodziutki Maciej Kalicki upatrzy ją sobie na ofiarę?

2019-12-20 7:56 jkk
M jak miłość, odcinek 1480: Marysia wpadnie w oko zabójcy. Młodziutki Maciej Kalita upatrzy ją sobie na ofiarę?
Autor: TVP/VOD M jak miłość, odcinek 1480: Marysia wpadnie w oko zabójcy. Młodziutki Maciej Kalita upatrzy ją sobie na ofiarę?

W 1480 odcinku "M jak miłość" młody stażysta Kalicki (Aleksander Kaleta) zapoluje na Marysię (Małgorzata Pieńkowska)? Czy podejrzewany o to, że jest seryjnym zabójcą, oszust-lekarz upatrzy sobie właśnie ją na ofiarę? Dokładnie takie sprawiać będzie wrażenie - komplementy, kwiaty, spacery, wiatr we włosach... Czy w 1480 odcinku "M jak miłość" smutna z powodu urodzin Marysia zdoła się oprzeć młodziutkiemu stażyście?

M jak miłość, odcinek 1480 - poniedziałek, 23.12.2019, o godz. 20.55 w TVP2

W 1480 odcinku "M jak miłość" Kalicki zasypie Marysie komplementami, wprosi się do niej i Agaty (Katarzyna Kwiatkowska) na kawę, a w finale zaprosi na uroczy spacer. Czyżby sprytny oszust wyczuł nie tylko dobre serce szefowej, ale i postanowił wykorzystać dla swoich celów dzień jej urodzin?

Stażysta oszust na fałszywych papierach lekarza, a prawdopodobnie seryjny zabójca, zasypie Marysię w 1480 odcinku "M jak miłość" komplementami. Wpadnie go gabinetu pani doktor przynosząc "dyplomy" i wręczy je Agacie mówiąc z bezczelnym uśmiechem: - Proszę mnie zweryfikować. A następnie skupi się już wyłącznie na Marysi! Zacznie jednak od falstartu:

- A ja w tym czasie załapałbym się na kawę ze starszymi koleżankami?

- Grzeczniej - pouczy go Agata, a Marysia zauważy: - Ze starszymi?

- Miałem na myśli staż zawodowy - wyplącze się natychmiast oszust i doda: - A nie metrykę, która w przypadku tak niesamowitych kobiet jak panie nie ma żadnego znaczenia! Wypowiadając te słowa będzie patrzył prosto w oczy Marysi! - Moje rówieśnice mogą tylko pozazdrościć energii, czaru i wdzięku!

Czytaj też: M jak miłość, odcinek 1483: Paweł zakocha się w Kindze! Pocałuje żonę Piotrka, ale to dopiero początek

Na te słowa w 1480 odcinku "M jak miłość" Marysia aż podskoczy! Fakt, że od rana zamartwia się tym, jaka jest już stara - w końcu tego dnia kończy właśnie 59 lat. - Ładne - oceni Marysia słowa Kalickiego, a po pracy wybierze się z nim na spacer! Będą rozmawiać o sprawie zaginionego syna Karskiego i o tym, że jest nie do znalezienia. - Historia jak z filmu - powie oszust stażysta. - Gdybym był na jego miejscu pewnie też nie chciałbym się ujawniać - doda. - Może i racja - skomentuje zamyślona Marysia.

Zobacz także: M jak miłość, odcinek 1480: Jeden telefon Uli do Bartka zmieni całe ich życie

W tym momencie 1480 odcinka "M jak miłość" Kalicki zatrzyma się i zza pleców wyjmie... piękny bukiet kwiatów! - Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! - powie Marysi i wręczy jej prezent z pięknym ukłonem. Czy Marysia zdoła się oprzeć urokowi oszusta? - Śliczne są, dziękuje bardzo - odpowie uszczęśliwiona jubilatka.

Jakie plany wobec Marysi ma seryjny morderca? Czy faktycznie jest zaginionym synem Starskiego, czy może kimś nie tylko tajemniczym, ale szalenie niebezpiecznym? Jak zobaczymy w 1480 odcinku "M jak miłość" młody oszust jest starannie przygotowany na każda sytuację. Jak każdy psychopata!

Czytaj również: M jak miłość, odcinek 1486: Joasia doprowadzi Ninę do samobójstwa! Nie zniesie jej widoku z Leszkiem

Najnowsze