"M jak miłość" odcinek 1407 - poniedziałek, 17.12.2018, o godz. 20.55 w TVP2
W 1407 odcinku „M jak miłość” na Deszczowej zjawi się Sandra. Klientka Piotrka narobi zamieszania – najpierw Kinga zzielenieje przez nią z zazdrości, a potem Filarski zarumieni się i zakocha się od pierwszego wejrzenia! Gdy Zduńska pójdzie poinformować męża, że czeka na niego wyzywająca kobieta, Zbyszek nie zmarnuje ani chwili.
-Wbiję ci tu moje numerki – powie Sandra zapisując Filarskiemu swój numer.
-Tato, możesz nas na chwilę zostawić? – poprosi zdenerwowany Piotrek.
-Wymieniamy się kontaktami – zaprotestuje teść Zduńskiego i zdobędzie numer prostytutki.
Po niezapowiedzianej wizycie Sandry, senior będzie radosny, a błogi uśmiech nie zniknie mu z twarzy. Kinga szybko zorientuje się, co jest narzeczy i zabroni ojcu kontaktów z szatynką.
-Wiesz, że jestem poważnym facetem. Obiecuję, że nie zdzwonię, ani nie umówię się z tą Sandrą.
-Ok. Tak na wszelki wypadek, gdyby jednak cię podkusiło – Kinga wyrwie ojcu telefon i wykasuje numer Sandry. Zbyszek specjalnie się tym nie przejmie, bo zdąży spisać cyfry na ręce.
Kinga wie co robi chroniąc ojca przed Sandrą. On jednak nie posłucha i znów wpakuje się w chory układ z młodą kobietą. Prostytutka wykorzysta jego pieniądze! -Postać Sandry żyje z tego, że inni mężczyźni się nią zauraczają. Zarabia na tym pieniądze.Więc jak zaintresuje się nią starszy odrobinę pan to próbuje to poprowadzić w taki sposób, by mieć z tego korzyść - zdradziła aktorka w "Kulisach serialu M jak miłość".