Elżbieta będzie wściekła, że nie daje rady uwieść Marcina
W nowym sezonie "M jak miłość" zniecierpliwienie Domańskiej przerodzi się w prawdziwy gniew. Kobieta znów posunie się do cwanych sztuczek, byleby być z Marcinem sam na sam. Zacznie się od ustawionego wyjazdu do Krakowa, gdzie rzekomo miałby jechać także mąż kobiety. Jednak czujny Chodakowski jeszcze przed podróżą dowie się, że pani prezes znów przeinacza fakty, a jej partner wcale nie stawi się w Krakowie. Kolejne wpadki Domańskiej tylko pogorszą jej sytuację. Marcin będzie żywo niezainteresowany bliższą znajomością z szefową, czego ona nie zniesie dobrze.
Wściekła Elżbieta przystąpi do szaleńczych planów. Wykończy Marcina w nowym sezonie "M jak miłość"
Kiedy Domańska zauważy, że jej nachalne gesty wcale nie doprowadzają do wspólnej nocy z Chodakowskim, początkowo trochę się podłamie. Jak podaje portal światseriali.interia.pl, nawet swojej przyjaciółce Klarze wyzna, że może czas dać sobie spokój.
- Muszę chyba odpuścić. Facet jest nie do wyjęcia i trzeba to przyjąć z godnością...
Jednak chwilę po tym zdarzy się coś, co kompletnie odmieni sytuację. Klara przypomni, że specjalista od sztucznej inteligencji stworzył wideo, na którym Marcin rzekomo uprawia seks z tajemniczą kobietą. Elżbieta szybko podchwyci temat i przypomni sobie, że filmik faktycznie powstał. Będzie bardzo zadowolona z efektu, bo wideo faktycznie wyda się prawdziwe.
Elżbieta zniszczy Marcina?
Będąc w posiadaniu takiego filmiku, Elżbieta może bardzo zaszkodzić Marcinowi, a nawet całkowicie zniszczyć mu życie. Spreparowane nagranie mogłoby dotrzeć do Kamy, która prawdopodobnie uwierzyłaby w to, co zobaczy. Jeśli Domańska naprawdę posunie się do takich okropieństw, życie Chodakowskiego może zamienić się w piekło.