Zdrada Marcina w "M jak miłość" po wakacjach
To będzie jeden z mocniejszych wątków w nadchodzącym sezonie. Fani miłości Kamy i Marcina już mogą się przejmować. Małżeństwo prawdopodobnie zaleje ostry kryzys w związku ze zdradą Chodakowskiego. I wcale nie chodzi o intymne zbliżenie mężczyzny z Elżbietą Domańską (Katarzyna Dąbrowska), która usilnie podrywa podwładnego i chce od niego tylko jednego... Na nagraniu, które ujrzy światło dzienne w "M jak miłość" po wakacjach będzie jasno widać, że Marcin zabawia się z tajemniczą młodą kobietą. Na pewno nie będzie to Kama!
Szokująca zdrada Marcina ma swoje wytłumaczenie
Jak to możliwe, że zazwyczaj roztropny i odpowiedzialny Marcin będzie uwikłany w skandal ze zdradą? Powstanie wideo, na którym wyraźnie widać zbliżenie z tajemniczą dziewczyną ma drugie dno. Jak podaje portal światseriali.interia.pl, to Klara (Aleksandra Kisio) i Elżbieta będą maczały palce w zdradzie Chodakowskiego. Przyjaciółki siądą przy winie, a Domańska uzna, że może czas odpuścić próby "zdobycia" podwładnego. Wtedy Klara przypomni jej o zamówionym wideo. Chodzi bowiem o nagranie, które stworzy specjalista od sztucznej inteligencji. Na zamówienie Elżbiety powstanie filmik, na którym Marcin zabawia się z pewną kobietą.
- Niesamowite... Po prostu... Marcin uprawia seks z młodą laską... Szok. Rewelacja! - uzna Domańska, zachwycając się spreparowanym wideo.
Elżbieta zniszczy Marcina nagraniem zdrady?
I tak oto Elżbieta wejdzie w posiadanie wideo, które każdy uzna za zdradę Kamy. Przecież jeśli Ślązaczka zobaczy filmik, na którym jej mąż zbliża się z inną kobietą, na pewno mu tego nie daruje. Co więcej, bardzo trudno będzie udowodnić, że wideo ze zdradą jest spreparowane. Marcin może się bronić, ale zmysł wzroku zadziała lepiej. Jeśli Domańska zdecyduje się użyć tego wideo przeciwko podwładnemu, Marcin zostanie uznany za zdrajcę i kłamcę.