"M jak miłość" odcinek 1809 po wakacjach - poniedziałek, 02.09.2024, o godz. 20.55 w TVP2
Jak pisaliśmy, uprzedzając wydarzenia pierwszego wrześniowego odcinka "M jak miłość", Marcin po opuszczeniu magazynu - w którym pod Warszawą znęcał się nad nim gangster Robert Kuc (Kamil Drężek) – zostanie potrącony idąc poboczem przez samochód prowadzony przez kobietę. Kiedy leżący na ulicy Chodakowski się ocknie, dowie się, że sprawczyni wypadku to Marlena Wysocka, lekarka. Zabierze go do domu i opatrzy rany. Detektyw zrozumie, że dlatego nie wezwała na miejsce wypadku karetki i policji, bo jest pijana.
Co wykażą badania Marcina w nowym sezonie „M jak miłość”?
W 1809 odcinku "M jak miłość" Marlena zaproponuje Marcinowi, że zawiezie go na badania do szpitala w Sochaczewie, oddalonego piętnaście kilometrów od leśniczówki w Puszczy Kampinoskiej, gdzie mieszka – teraz razem z Chodakowskim. Detektyw jednak nie będzie się do tego palił, będzie wolał odpocząć i dojść do siebie licząc na to, że wróci mu pamięć. Minie jednak miesiąc i Marcin nie będzie pamiętał niczego, co się wydarzyło przed jego ucieczką z magazynu. Zgodzi się więc na badania, by zorientować się, czy na jego amnezję mogły wpłynąć obrażenia wewnętrzne.
W 1809 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej widzowie nie zobaczą, co dokładnie wydarzy się w leśniczówce Marleny przez miesiąc. Nie zobaczą też scen samych szpitalnych badań, które scenarzyści potraktują z dużą dozą fantazji. Badania nie wykażą niczego istotnego, co mogłoby tłumaczyć utratę pamięci przez Marcina – żadnych krwiaków, żadnych innych uszkodzeń mózgu.
Zaginionego Marcina w "M jak miłość" po wakacjach nikt w placówce nie rozpozna. Ale jak on sam zostanie zapisany w dokumentach? Jako NN? Nie pamiętając kim jest, nie będzie w stanie podać swojego peselu, a od wypadku minie miesiąc, więc nie będzie to sytuacja bezpośredniego narażenia życia… Do szpitala przyjechać policja, ale tak się nie stanie. Cóż, być może jest na to wszystko jakieś wytłumaczenie i fani serialu poznają je we wrześniu.