Kim naprawdę jest Joanna z „M jak miłość”?
Joanna pojawiła się w życiu Artura stosunkowo niedawno i początkowo niewiele wskazywało na to, że ich znajomość doprowadzi do tak wielkiego kryzysu w małżeństwie Rogowskiego i Marysi (Małgorzata Pieńkowska). Młoda kardiolożka sprawiała wrażenie otwartej, ciepłej i sympatycznej kobiety.
Szybko okazało się jednak, że między nią a Arturem zaczęło dziać się coś więcej. Rogowski był dla Joanny kimś, przy kim poczuła się bezpiecznie. Zaczęła dostrzegać w nim nie tylko lekarza i kolegę z pracy, ale przede wszystkim mężczyznę, z którym mogłaby stworzyć wymarzoną rodzinę. I właśnie ten element może być kluczowy dla zrozumienia jej zachowania. Wciąż nie wiemy zbyt wiele o tym, jak wyglądało życie Joanny przed pojawieniem się w Grabinie.
Joanna miała wielu mężczyzn przed Arturem?
W „Kulisach M jak miłość” Dominika Sakowicz powiedziała coś, co rzuca nowe światło na przeszłość swojej bohaterki. Aktorka nie zdradziła szczegółów wcześniejszych związków Joanny, ale przyznała, że lekarka ma już za sobą doświadczenia, które nie zakończyły się tak, jak chciała.
– Myślę, że Joanna ma żywy przykład małżeństwa, które podziwia, którego sama chciałaby doświadczyć. Myśli o nich jako o takiej idealnej parze, która jest ze sobą tyle lat. Joanna po prostu marzy o rodzinie. Ma za sobą różne potyczki miłosne i jej marzeniem jest stworzenie tego ciepłego domu – mówi Sakowicz.
I tu aktorka wprost mówi o trudnych doświadczeniach, potyczkach miłosnych z przeszłości. Jej bohaterka również ma jakieś związki i relacje za sobą. Może to jest właśnie wynik tego, że tak chce usidlić i rozkochać w sobie Artura.
Artur spełni marzenie Joanny o idealnej rodzinie?
Nie bez powodu Dobrzańska tak mocno zachwyciła się właśnie Rogowskim. Artur od lat tworzy z Marysią małżeństwo, które dla wielu osób było przykładem trwałej relacji. Mają wspólny dom, dzieci i rodzinę, a Joanna z bliska mogła obserwować ich życie. Właśnie to miało zrobić na niej największe wrażenie. Dominika Sakowicz podkreśla, że jej bohaterka pokochała Artura nie tylko ze względu na atrakcyjność czy chemię między nimi.
– Myślę, że Joanna pokochała Artura za to jakim jest człowiekiem, jakie ma dobre serce, że zawsze może na niego liczyć. Widzi jakim jest świetnym ojcem, przewrotnie jakim jest świetnym mężem i myślę, że to skradło jej serce najbardziej.
Przeszłość Joanny wyjaśni jej obsesję na punkcie Artura?
Im dalej zajdzie romans Joanny i Artura, tym trudniej będzie traktować zachowanie Dobrzańskiej jako zwykłe zauroczenie. Kobieta zacznie coraz śmielej walczyć o miejsce u boku Rogowskiego, mimo że będzie wiedziała, jak wiele może stracić on sam i cała jego rodzina. Być może właśnie tutaj należy szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego Joanna tak szybko zaczęła wyobrażać sobie przyszłość z Arturem. Jeżeli wcześniejsze związki rzeczywiście były dla niej serią rozczarowań, spotkanie mężczyzny, który ma dokładnie te cechy, jakich zawsze szukała, mogło sprawić, że Dobrzańska przestała myśleć racjonalnie.