M jak miłość. Dramatyczny koniec oprawczyni Natalki. Strzeliła w Mostowiaczkę, teraz poniesie konsekwencje

Tak skończy oprawczyni Natalki (Dominika Suchecka) w nowym sezonie "M jak miłość"! Niestabilna Daria (Ada Chełmińska) strzeliła z pistoletu pod domem swojego byłego partnera, Mikołaja Lipińskiego (Mateusz Kościukiewicz). Widzowie nie widzieli, czy Mostowiaczka faktycznie ucierpiała, czy udało jej się uniknąć krwawego śladu ataku kobiety. Natalka znalazła się pod domem dyrektora akurat w momencie, kiedy Daria była realnym zagrożeniem i chciała zrobić krzywdę mężczyźnie. Niestety sprawy potoczyły się w niebezpiecznym kierunku, a takie będzie rozwiązanie całej sytuacji z Darią w nowym sezonie "M jak miłość". Sprawdź.

Dramatyczne wydarzenia w końcówce minionego sezonu "M jak miłość"

Natalka stała się ofiarą Darii, niezrównoważonej byłej partnerki Mikołaja. Mostowiaczka zjawiła się pod domem Lipińskiego w ostatnim odcinku zeszłego sezonu i wpadła na uzbrojoną Darię. Zrozumiała, że kobieta chce skrzywdzić dyrektora, więc Mostowiaczka rzuciła się z pomocą. Próbowała obezwładnić napastniczkę, ale padł strzał. Nie było jednak pokazane, czy wystrzał zranił którąś z kobiet. Sytuacja jest już jednak jasna, Natalka nie zostanie ranna i przeżyje atak.

Oprawczyni Natalki dostanie za swoje w kolejnym sezonie "M jak miłość"

W rozmowie Karskiego (Patryk Szwichtenberg) z narzeczoną, którą cytuje portal światseriali.interia.pl, okaże się, że Daria gorzko odpowie za swoje czyny. Jednak sprawa kobiety będzie trochę bardziej zawiła niż zwykły karygodny czyn. Mowa bowiem o tym, że była ukochana Lipińskiego mierzy się z poważnymi problemami psychicznymi. Wkrótce ma znaleźć się na oddziale zamkniętym.

Daria trafi na oddział zamknięty. Szokujący los byłej ukochanej Mikołaja

- (...) Wiedziałem, że się wybronisz. Ta kobieta jest niezrównoważona, leczyła się psychiatrycznie… No i nielegalnie weszła w posiadanie broni - powie Karski. Pojawi się także informacja o tym, że kobieta trafi do odpowiedniej placówki, gdzie znajdzie się pod opieką specjalistów na oddziale zamkniętym.

- Kamień z serca, że nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości i sprawa jest zakończona - uzna Mostowiaczka. - Jestem ci bardzo, ale to bardzo wdzięczna… Za to, że podczas całej tej sprawy, dałeś mi tyle wsparcia - przyzna, po czym obejmie ukochanego i pocałuje go w policzek.

Jak pokaże rozmowa zakochanych w nowym sezonie "M jak miłość" Daria nie będzie dłużej zagrożeniem dla Mostowiaczki. Prawdopodobnie pojawienie się byłej ukochanej Lipońskiego nie było zapowiedzią dłuższego wątku.

M jak miłość ZWIASTUN nowego sezonu. Oto co się wydarzy po wakacjach