Artur próbuje odciąć się od Joanny w nowym sezonie "M jak miłość"
Po wakacjach Rogowski będzie przekonany, że najlepszą decyzją jest całkowite zerwanie kontaktu z Joanną. Wydawać się będzie, że wybiera rodzinę i chce wrócić do stabilizacji u boku Marysi (Małgorzata Pieńkowska). Problem w tym, że uczucia i napięcie między nim a lekarką wcale nie znikną tak łatwo. Joanna nie pogodzi się z jego decyzją i szybko pokaże, że nie zamierza odpuścić.
Poruszające wiadomości od Joanny wywrócą wszystko w "M jak miłość"
Wszystko zacznie się od SMS-a, który Artur otrzyma w zupełnie zwyczajnym momencie. Treść wiadomości kompletnie go poruszy i sprawi, że zacznie wątpić w swoje postanowienie. Mało tego, odczyta wiadomość tuż przed planowanym spacerem z zaniepokojoną żoną.
„Przepraszam, że łamię naszą umowę, ale ten dzień omal mnie nie zabił… Nie potrafię pogodzić się z tym, że patrzysz na mnie jak na zupełnie obcą ci osobę…” – napisze Joanna, wyraźnie załamana rozstaniem, co cytuje portal światseriali.interia.pl.
„Muszę cię zobaczyć, chociaż ostatni raz… Wiem, że wybrałeś swoją żonę, rodzinę, ale błagam cię tylko o jedno spotkanie. Będę zaraz na naszej trasie w lesie i mogę choćby do północy czekać tam na ciebie…” - padną mocne słowa.
Te słowa sprawią, że Artur zacznie tracić grunt pod nogami.
Rogowski znów da się wciągnąć w zakazany romans?
Choć jeszcze niedawno wydawało się, że lekarz podjął ostateczną decyzję i chce wrócić do Marysi, emocje szybko wezmą górę. Wiadomości od Joanny ponownie uruchomią lawinę wątpliwości, a jego konsekwencja zacznie się kruszyć.
W nowym sezonie "M jak miłość" wszystko wskazuje na to, że jedna wiadomość wystarczy, by Artur znów stanął na granicy zdrady – i bardzo możliwe, że ponownie ją przekroczy.