M jak miłość. Artur i Joanna bronią swojej miłości! Nie widzą nic złego w tym, że zdradził Marysię. Zwrócili uwagę na jedno  - ZDJĘCIA, WIDEO

2026-06-09 11:01

Joanna (Dominika Sakowicz) i Artur (Robert Moskwa) w końcu przerwali milczenie i zabrali głos w sprawie swojego romansu i zdrady Marysi (Małgorzata Pieńkowska) w "M jak miłość". Kochankowie wspólnie i jednogłośnie zaczęli tłumaczyć się ze swojego zachowania, nie widząc nic złego w swojej miłości i krzywdzeniu nie tylko żony, ale i całej rodziny Rogowskiego w "M jak miłość". Tym bardziej, że w tej sytuacji usprawiedliwieniem dla nich było jedno! Co takiego? Koniecznie poznaj szczegóły, zobacz WIDEO i ZDJĘCIA!

Joanna i Artur w końcu zabrali głos po swojej zdradzie w "M jak miłość"!

Joanna i Artur w końcu skomentowali swój gorący romans i zdradę Marysi, do której doszło w finale obecnego sezonu "M jak miłość", gdy zakochany Rogowski wreszcie przestał opierać się swojej pięknej koleżance. Tym bardziej, gdy zdał sobie sprawę, że może ją stracić bezpowrotnie, bo przecież zakochana Dobrzańska chciała już nawet odejść z przychodni, ale wyznanie internisty zmieniło wszystko i w końcu doprowadziło do tego, co było do przewidzenia.

Zwłaszcza, że nie była to pierwsza zdrada Artura, który już wcześniej zdradził i zostawił Marysię dla młodszej kochanki Teresy (Dominika Łakomska). A teraz historia powtórzyła się w przypadku Joanny. Niewierny Rogowski w końcu postanowił zabrać głoś po swojej kolejnej zdradzie i wraz ze swoją kolejną kochanką wreszcie skomentowali to, co stało się w finale obecnego sezonu "M jak miłość" w specjalnym wideo, które ukazało się na oficjalnych profilach serialu w mediach społecznościowych na Facebooku i Instagramie.

Kochankowie wstawili się za swoim uczuciem z "M jak miłość"!

Na wstępie kochankowie oczywiście zdali sobie sprawę, że to ich zdrada i kolejny romans Artura stały się największymi wstrząsami obecnego sezonu "M jak miłość". Ale obydwoje wspólnie i jednogłośnie nie zauważyli w tym nic złego.

- Zakończyliśmy ten sezon z wielkim przytupem i trzeba powiedzieć, że chyba jednak w dużej części, nie wiem jak to powiedzieć... z naszego powodu? Z naszej winy? Za naszą sprawą? - zaczął zastanawiać się Artur.

- Za naszą sprawą. Serial powinien wzbudzać emocje i to różne - pomogła mu Joanna.

- I aktorzy powinni wzbudzać emocje. I chyba nam się udaje - zgodził się Rogowski.

A co więcej, wyrazili nadzieję na to, że ich miłość, która tak skrzywdzi Marysię i najbliższych Rogowskich, ostatecznie zwycięży w nowym sezonie "M jak miłość" po wakacjach! I to na dodatek jeszcze z jednego względu.

- Tak, to ja liczę na to, że miłość zwycięży - dodała Dobrzańska.

- Nie zapominajcie rzeczy najważniejszej, ten serial nazywa się M jak miłość - przypomniał Artur.

- No i też w życiu, no miłość jest najważniejsza! Co bez miłości? - potwierdziła Joanna.

- Jest najważniejsza, bezkompromisowa i tłumacząca wszystko. Prawdziwe uczucie po prostu idzie jak walec - dodał Rogowski.

Tak Dobrzańska i Rogowski z "M jak miłość" odbili piłeczkę!

W tym momencie Joanna i Artur już bezpośrednio zwrócili się do widzów "M jak miłość" i zaczęli dopytywać ich, jak oni zachowaliby się w podobnej sytuacji. A co więcej, Rogowski nawet sam zaczął im życzyć czegoś takiego w prywatnym życiu!

- Tak... Dokładnie. A gdyby właśnie każdego z was, z Państwa ugodziła tak silna strzała amora - zacznie Joanna, na co Artur podkreśli jeszcze jak wielka, a Dobrzańska kontynuuje - Jak naszych bohaterów, no to jak byście się zachowali w tej sytuacji?

- Szczerze mówiąc ja im życzę czegoś takiego - stwierdził Rogowski.

Jednak wtedy do akcji wkroczyła i Joanna, która nieco zrugała swojego serialowego kochanka, bo dopiero w tym momencie zauważyła tragizm Marysi i rodziny Rogowskich w całej tej sytuacji w "M jak miłość", z czym w końcu i on się zgodził. Ale tylko przez chwilę...

- Miłości na pewno. Na pewno nie krzywdzenia osób trzecich - poprawiła go kochanka.

- Nie rozterek - zgodził się kochanek.

- No nie rozterek - potwierdziła Joanna.

- Ale miłości Wam życzymy - podsumował Artur.

- Do zobaczenia - pożegnała się Dobrzańska.

M jak miłość ZWIASTUN nowego sezonu. Oto co się wydarzy po wakacjach