Szantażystka Anka nie odpuści Kasi w "M jak miłość"!
W kolejnych odcinkach "M jak miłość" Kasia nie pozbędzie się Anki ze swojego życia! A to dlatego, że szantażystka nie odpuści jej nawet po narodzinach dziecka! Mimo tego, że tuż przed nim zapewniała ją, że już nie musi się martwić, bo sprawy między nimi uważa za zamknięte. Ale jednak nie dotrzyma słowa i znów zjawi się w klinice!
- Kasia nie ma wyjścia i musi brnąć dalej w te kłamstwa. Sokołowska nie odpuszcza - zdradziła Paulina Lasota w "Kulisach M jak miłość".
Tyle tylko, że wówczas w "M jak miłość" już tam nie zastanie Kasi, która będzie z Zosią w domu. Jednak to wcale nie zatrzyma zdesperowanej Anki! A wręcz przeciwnie, gdyż pod nieobecność Karskiej, Sokołowska weźmie sobie na cel jej najlepszą przyjaciółkę, Anetę!
Sokołowska wygada się przed Chodakowską w "M jak miłość"!
W nowych odcinkach "M jak miłość" niezrównoważona Anka wtargnie do gabinetu Anety i zacznie nagadywać na Kasię. Sokołowska nie pozostawi na Karskiej suchej nitki i będzie tak zdesperowana, że o mało nie wyda przed nią jej kłamstwa w sprawie ojcostwa Zosi!
- Ludzie często zapominają. Szczególnie o różnych przysługach - zacznie Anka.
W kolejnych odcinkach "M jak miłość" Aneta powie Kasi o swoim dziwnym spotkaniu z Anką, a także tym, co się od niej dowiedziała. I wówczas Karska już naprawdę zacznie się bać, że niebawem jej sekret w końcu wyjdzie na jaw! I wcale się nie pomyli!
- Wygadywała jakieś dziwne rzeczy, coś o tym, że skrzywdziłeś Jakuba - zrelacjonuje jej Aneta.
- Sokołowska jest takim trudnym i dziwnym przypadkiem. Ewidentnie jest to osoba, która ma problemy, która wprowadza też chaos w życie Kasi - przyznała Aneta Janyst w "Kulisach M jak miłość".
- Kasia boi się, że jej tajemnica wypłynie i wtedy jej życie będzie zrujnowane. Najbardziej ją przeraża, że może stracić kontrolę - zdradziła Paulina Lasota w "Kulisach M jak miłość".
Aneta w końcu dowie się o kłamstwie Kasi w "M jak miłość"!
Oczywiście, w następnych odcinkach "M jak miłość" i Kasia tak tego nie zostawi i postanowi rozmówić się z Anką. Karska skontaktuje się z Sokołowską i otwarcie wyrzuci jej, co o niej myśli. Tyle tylko, że wówczas nie będzie sama, tak jak będzie myślała!
- Żałuję, że poszłam z tym do ciebie i żałuję, że wpadłam na ten kretyński pomysł zamiany wyników testu na ojcostwo - wyrzuci jej rozżalona Kasia.
Wszystko przez to, że w kolejnych odcinkach "M jak miłość" jej słowa usłyszy Aneta, która akurat wejdzie do mieszkania. I wówczas spełni się najgorszy sen Kasi, bo jej kłamstwo o sfałszowaniu wyników DNA na ojcostwo Zosi wreszcie wyjdzie na jaw. A przyczyni się do tego właśnie Anka!