Koniec M jak miłość. Odejście zakochanej Joanny w ostatnim 1936 odcinku! Nie będzie w stanie dłużej pracować z Arturem - ZDJĘCIA, WIDEO

2026-05-14 13:58

W ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" przed wakacjami zakochana Joanna (Dominika Sakowicz) postanowi odejść z pracy w przychodni Rogowskich. Dobrzańska już przestanie sobie radzić ze swoimi uczuciami względem Artura (Robert Moskwa) i zdecyduje się usunąć. Tym bardziej, że będzie czuć presję otoczenia i oddech ze strony Marysi (Małgorzata Pieńkowska), której obecność będzie ją stopować. Do tego stopnia, że w finałowym 1936 odcinku "M jak miłość" przed przerwą wakacyjną złoży na ręce zszokowanego szefa swoje wypowiedzenie! Jak na nie zareaguje? Koniecznie poznaj szczegóły, zobacz ZDJĘCIA i WIDEO z tych scen!

"M jak miłość" odcinek 1936 ostatni przed wakacjami - poniedziałek, 25.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" przed wakacjami zakochana Joanna już przestanie radzić sobie ze swoimi uczuciami względem Artura. Tym bardziej, że mimo nieudanego wspólnego wyjazdu do Karkowa, który po interwencji Judyty (Paulina Chruściel) w końcu nie doszedł do skutku, to jednak oboje wciąż będą mieć ze sobą kontakt. Lekarze nie tylko wciąż będą ze sobą pracować w przychodni, ale także spotkają się na porannym joggingu w Grabinie.

I choć w finałowym 1936 odcinku "M jak miłość" przed przerwą wakacyjną najpewniej się na niego już nie umówią po ostatnim wymuszonym koszu z obu stron, to jednak i tak na siebie wpadną. A to sprawi, że Joanna już przestanie czuć się komfortowo, gdyż zda sobie sprawę z otoczenia, które nie będzie im sprzyjające.

Zakochana Joanna powie Arturowi, co zamierza w ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" przed wakacjami!

Tym bardziej, że przecież Artur będzie miał żonę, z którą nawet wspólnie będzie pracował w przychodni. A oprócz niej czujną córkę Agnes (Amanda Mincewicz) i oddaną Marysi przyjaciółkę Judytę. I to wszystko sprawi, że Joanna już przestanie sobie radzić i w ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" przed wakacjami zdecyduje się odejść z pracy!

- Joanna przestała sobie z tym radzić. Z jednej strony serce jej się wyrywa w stronę miłości, a z drugiej strony czuje presję otoczenia. Czuje się obserwowana. Czuje się bardzo niekomfortowo pracując razem z Marią. To ją na pewno stopuje, bo ma wyrzuty sumienia - przyznała Dominika Sakowicz w "Kulisach M jak miłość".

Już w trakcie porannego joggingu w finałowym 1936 odcinku "M jak miłość" przed przerwą wakacyjną Joanna zapowie Artowi swoje odejście, które ogromnie go zasmuci. Jednak Rogowski do końca będzie się liczył, że to nie będzie prawda. Ale grubo się przeliczy!

- Jeszcze dziś złożę wypowiedzenie. Nie umiem, nie mogę, nie potrafię dłużej z tobą pracować - powie mu Joanna.

Dobrzańska wręczy Rogowskiemu swoje wypowiedzenie w finałowym 1936 odcinku "M jak miłość" przed przerwą wakacyjną!

Wszystko przez to, że w ostatnim 1936 odcinku "M jak miłość" przed wakacjami Dobrzańska faktycznie zrobi tak, jak wcześniej zapowiadała. Joanna zjawi się w gabinecie Artura z wypowiedzeniem w ręku, które rzuci na jego biurku. I wówczas jej odejście stanie się faktem, w które zszokowany Rogowski nie będzie mógł aż uwierzyć! Zwłaszcza, że wcale nie będzie chciał, aby to się tak kończyło...

- Moje wypowiedzenie - wręczy mu Joanna, po czym ucieknie do auta i zaleje się łzami.

Oczywiście, w finałowym 1936 odcinku "M jak miłość" przed przerwą wakacyjną Rogowski wybiegnie i za nią, ale w pierwszej chwili jeszcze nie będzie wiedział, jak się zachować. Ale tylko do czasu aż postanowi wyłożyć wszystkie karty na stół i pójść za głosem serca, a nie rozumu, aby tylko ja przy sobie zatrzymać. Zdradzamy, że Artur znów zjawi się przed drzwiami domu Joanny, gdzie w końcu także wyzna jej miłość. A co za tym idzie, stanowczo nie pozwoli jej odejść!

- Też się w tobie zakochałem - wyzna jej Artur, czym ogromnie ją poruszy - Błagam cię, nie płacz...

M jak miłość. Artur zdradzi Marysię z Joanną