"M jak miłość" odcinek 1665 ostatni przed przerwą wakacyjną - wtorek, 31.05.2022, o godz. 20.55 w TVP2
W ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed wakacjami w życiu Franki rozegra się prawdziwy dramat, a Zduńska znów straci syna! Przypomnijmy, że żona Pawła (Rafał Mroczek) 10 lat temu w USA urodziła syna Adama, którego oddała do adopcji Marcie i Karolowi Lewickim. Wówczas oboje zastrzegli sobie, że nie będą się ze sobą kontaktować, a jedynie w dniu urodzin Adama jego adopcyjni rodzice będą przesyłać France krótką wiadomość o stanie zdrowia chłopca. Jednak choroba Adama zmieniła wszystko, a Marta i Karol złamali słowo, które przed laty dali France. Lewiccy zwrócili się do Zduńskiej z błaganiem o pomoc, a poruszona Franka oczywiście zgodziła się pomóc, licząc, że jeszcze będzie dane zobaczyć jej syna. Niestety w ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed przerwą wakacyjną rodzice Adama zniszczą jej marzenia, gdyż po rozmowie Franki z lekarzami z Nowego Jorku o podłożu genetycznym, stan chłopca się poprawi, a Lewiccy utną ich kontakt raz na zawsze!
Patrz też: M jak miłość. Nowe życie Uli i Bartka. Zyskają fortunę i zaczną wszystko od nowa?
Zobacz w GALERII ZDJĘĆ rozpacz Franki po stracie syna w ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed wakacjami >>>
W ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed wakacjami Franka otrzyma kolejnego emaila od Marty i Karola Lewickich, którzy poinformują ją, że stan Adama znaczącą się poprawił, w związku z czym już nie jest im potrzebna! Rodzicie adopcyjni podziękują Zduńskiej za pomoc, a po wszystkim wyrzucą ją z ich życia, jak gdyby nic w ogóle nie licząc się z jej uczuciami…
- Droga Franko, jeszcze raz dziękujemy za twoją pomoc i wsparcie, nasz syn czuje się już lepiej. Jednak oboje z mężem uważamy, że dalsze relacje między nami nie są wskazane i powinniśmy wrócić do naszych wcześniejszych ustaleń. Przypominam, że to była nasza wspólna decyzja, dlatego też powinniśmy się jej trzymać dla dobra nas wszystkich. Proszę nie pisz do nas więcej, nie dzwoń, nie próbuj się kontaktować. Nadal, tak jak do tej pory, co roku w dniu urodzin Adama, będziemy wysyłać ci krótką informację o stanie jego zdrowia, ale to wszystko. Życzymy ci, Franko wszystkiego najlepszego, nigdy nie zapomnimy tego, co zrobiłaś dla naszej rodziny, jeszcze raz z całego serca za wszystko – przeczyta Franka w ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed przerwą wakacyjną.
Zobacz także: Koniec M jak miłość. Magda nie dowie się o zdradzie Andrzeja w 1665 odcinku. Wszystko stanie się po wakacjach - ZDJĘCIA
Wiadomość od Lewickich w ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed wakacyjną załamie Frankę, a jej serce rozpadnie się na malutkie kawałki. Zduńska liczyła, że w związku z chorobą syna będzie miała szansę, aby jeszcze raz się z nim spotkać, ale Marta i Karol w jednej chwili zabrali jej wszystko, czego tak bardzo pragnęła. Zrozpaczona Franka stłucze szklankę, a następnie w ostatnim 1655 odcinku „M jak miłość” przed przerwą wakacyjną wybiegnie z domu, zostawiając laptopa z otwartą skrzynką pocztową na widoku. Na jej szczęście Paweł nie przeczyta wiadomości z USA, gdyż zbyt bardzo będzie zaabsorbowany nagłym zniknięciu żony, która nie zostawi żadnej informacji ani nie weźmie ze sobą telefonu, a przejęty Zduński nie znajdzie jej nawet u Basi (Gabriela Raczyńska)...