Będą kolejne sceny ze zmarłą Franką z "M jak miłość"
Śmierć Franki w 1907 odcinku "M jak miłość" wstrząsnęła widzami. I nic dziwnego, bo sceny nieudanej operacji, odejścia Zduńskiej na stole operacyjnym i późniejsze przekazanie przez lekarza najgorszych wieści, naprawdę chwyciły za serce. Fani serialu zobaczyli wzruszające sceny odejścia góralki, a sama Dominika Kachlik świetnie odegrała rolę niespokojnej, mającej złe przeczucia żony Pawła, która odeszła nagle i pozostawiła za sobą pustkę.
Dla fanów wątku Franki z "M jak miłość" jest także dobra wiadomość. Mimo iż Franka zmarła w 1907 odcinku "M jak miłość", sama Dominika Kachlik zapowiedziała, że sceny z jej udziałem jeszcze pojawią się w serialu. Jak to możliwe? Gwiazda obszernie wyjaśniła to w swoim instastory.
Dominika Kachlik potwierdza, że widzowie zobaczą jeszcze Frankę w "M jak miłość"
Pytanie mam. W dużym skrócie - moje ostatnie dni na planie były we wrześniu i produkcja, scenarzyści, wiedząc, że to są moje ostatnie sceny, ostatnie chwile z serialem, wymyślili trochę takich scen, które będą emitowane po śmierci Franki. Wiecie, taka trochę Franka zza światów. I ja się dowiedziałam, że najbliższy odcinek, w którym będzie emitowana właśnie taka scena jest w najbliższy poniedziałek. I teraz tak, ja dokładnie pamiętam, jak ten dzień wyglądał, bo to był mój przedostatni dzień na planie w ogóle. Tego dnia była z nami Marysia od social mediów i mam trochę takich wiecie, materiałów zakulisowych jak to wyglądało, jak kręciliśmy te scenę. To jest w ogóle bardzo ładna scena, którą grałam z Rafałem, ona nie jest smutna sama w sobie. I moje pytanie brzmi, czy chcielibyście to zobaczyć, czy macie tak, że dobra dajmy spokój, Franka umarła, the end - pyta się fanów Dominika Kachlik za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie.
Sceny zmarłej Franki z "M jak miłość"
Z słów Dominiki Kachlik jasno wynika, że sceny z jej udziałem jeszcze pojawią się w kolejnych odcinkach "M jak miłość". Jedna z nich ukaże się już w poniedziałek 9. lutego. W 1908 odcinku serialu Pawłowi przyśni się zmarła żona i to właśnie m.in. o tym momencie wspomniała aktorka w swoim instastory.
Jak można wnioskować z wypowiedzi Kachlik, takich scen z Franką, która być może się komuś przyśni, powróci jako retrospekcja bądź pojawi się w myślach innego bohatera, będzie więcej. Kiedy dokładnie? Trzeba oglądać przyszłe odcinki "M jak miłość", by zobaczyć Frankę na ekranie. Niestety nie ma szans na regularny powrót tej postaci do życia Pawła i Zduńskich. Może pojawić się kilkukrotnie w formie krótkiego wspomnienia.