"Panna młoda" (Gelin) odcinek 46 - sobota, 14.03.2026, o godz. 17.20 w TVP2
W ostatnich odcinkach „Panny młodej” relacja Hancer i Cihana zaczęła się powoli zmieniać. Choć ich małżeństwo od początku było pełne napięć, niedopowiedzeń i manipulacji Beyzy, między nimi coraz częściej pojawiały się chwile bliskości. W 46 odcinku wszystko znów jednak stanie pod znakiem zapytania przez jedno nieporozumienie.
Hancer nie uwierzy w dobrą wolę męża
Cihan będzie czekał przed starym domem, oparty o maskę samochodu. W dłoniach będzie obracał kluczyki, raz po raz spoglądając w stronę drzwi. Wspólny wyjazd do warsztatu tkackiego w Hereke miał być dla nich szansą na spokojną rozmowę i oderwanie się od problemów w rezydencji. Wtedy zadzwoni telefon.
— Tak, Yasemin? — odbierze spokojnie Cihan.
Lekarka od razu wyczuje w jego głosie ulgę.
— Martwiłam się o ciebie, ale słysząc twój ton, chyba wszystko jest w porządku?
Cihan przez chwilę będzie milczał, po czym odpowie szczerze:
— Prawdę mówiąc… poczułem ulgę, gdy odłożyliśmy in vitro. Posłuchałem twojej rady. Nie chciałem, żeby Hancer czuła presję. To poważna decyzja.
Nie będzie wiedział, że w uchylonych drzwiach stoi Hancer. Usłyszy tylko fragment rozmowy, ale to wystarczy, by wszystko zrozumiała po swojemu.
— Nadal jestem dla niego tylko narzędziem… sposobem na dziecko — wyszepcze do siebie z bólem.
Chwilę później wyjdzie na ganek, ale bez walizki.
— Gdzie twoja torba? — zdziwi się Cihan.
— Zmieniłam zdanie. Nie pojadę.
Między małżonkami zapadnie napięta cisza.
— Co się stało? Jeszcze przed chwilą byłaś gotowa — zapyta zaskoczony.
— Nie wiem… nagle poczułam się źle. Lepiej, żebym została w domu.
Cihan spróbuje jeszcze ją przekonać.
— Chciałem, żebyś zobaczyła, jak powstaje wzór. To przecież twój pomysł.
— To twoja firma. Sam możesz podjąć decyzję — odpowie chłodno Hancer.
Te słowa zaboleją go bardziej, niż pokaże po sobie. Bez dalszej dyskusji wsiądzie do samochodu i odjedzie.
— Właśnie kiedy podjęliśmy decyzję, żeby zrobić coś razem… wszystko zepsułaś — powie do siebie z goryczą. — Dlaczego za każdym razem, gdy się zbliżamy, stawiasz mur?
Tymczasem Hancer zostanie w domu z przekonaniem, że znów dała się nabrać na jego pozorną troskę.
— A ja myślałam, że to kamienne serce naprawdę zmiękło… — powie cicho. — Jaka byłam naiwna.
Jednak prawdziwe emocje Cihana ujawnią się dopiero później, gdy w jego gabinecie pojawi się Engin. Przyjaciel od razu zauważy, że coś jest nie tak.
Cihan zakochany w Hancer? Engin będzie tego pewny
— Znam ten ton. Jesteś wściekły, że Hancer zrezygnowała — powie bez ogródek.
— Nie jestem wściekły. Po prostu nie lubię, kiedy ktoś mnie lekceważy — odpowie chłodno Cihan.
Engin nie uwierzy w tę wersję.
— Twoje zachowanie nie jest normalne — stwierdzi. — Reagujesz jak mężczyzna, któremu zależy bardziej, niż chce przyznać. Czyżbyś zaczął zakochiwać się w Hancer?
Cihan natychmiast zaprzeczy.
— Nie gadaj głupot. Nigdy nie pokocham kobiety, która wyszła za mnie dla pieniędzy.
Ale Engin nie ustąpi.
— Jeśli naprawdę nic do niej nie czujesz, to dlaczego tak bardzo boli cię jej odmowa?
Po tych słowach w gabinecie zapadnie cisza. Cihan nie znajdzie odpowiedzi. Gdy przyjaciel wyjdzie, mężczyzna zostanie sam ze swoimi myślami.
— Nigdy jej nie pokocham… — powtórzy półgłosem.
Tym razem jednak zabrzmi to bardziej jak próba przekonania samego siebie niż prawdziwa pewność.