Spis treści
Emisja 979 odcinka serialu "Dziedzictwo" w telewizji
Kiedy Poyraz oraz Nana przekroczą próg rodzinnej posiadłości, w domu zapanuje ogromna radość. Szczęśliwa i głęboko wzruszona Cennet natychmiast rzuci się w objęcia ukochanego syna. Kobieta początkowo całkowicie zignoruje obecność Maryam. Warto przypomnieć, że teściowa wcześniej przekona mężczyznę do zmiany decyzji swoimi przeprosinami skierowanymi do synowej, prosząc nawet, aby od teraz nazywać ją matką.
Całe to poruszające widowisko okaże się jednak wyłącznie sprytnie ukartowaną intrygą. Małżonkowie na tym etapie nie będą mieli zielonego pojęcia, że celem całej akcji było tylko i wyłącznie sprowadzenie Poyraza z powrotem. Prawda ujrzy światło dzienne w momencie, gdy mężczyzna na chwilę oddali się od grupy. Wtedy wyjdzie na jaw, że Cennet w ogóle nie cieszy się z faktu, że synowa ponownie zamieszkała pod jej dachem, w przeciwieństwie do radosnej Nazli oraz udającej entuzjazm Cansel.
Cennet pokaże prawdziwe oblicze wobec Nany w serialu "Dziedzictwo"
Maryam z pełnym optymizmem i ciepłem podejdzie do swojej teściowej w nowej sytuacji. Starsza kobieta całkowicie jednak porzuci serdeczność, którą prezentowała podczas namawiania młodych do powrotu. Cennet obdarzy synową niezwykle chłodnym spojrzeniem. Zaraz potem zacznie wypowiadać się w kierunku dziewczyny bardzo oschłym i pozbawionym jakichkolwiek uczuć tonem.
Teściowa wprost zakomunikuje Nanie swoje prawdziwe nastawienie do jej osoby. Kobieta bez ogródek stwierdzi, że w ogóle jej nie zaakceptowała i nie zamierza zmieniać swojego dotychczasowego stosunku. Wyjaśni również, że wczorajsze serdeczne gesty stanowiły jedynie dobrze zaplanowaną grę aktorską, która miała na celu wyłącznie odzyskanie ukochanego syna.
- Mamo Cennet. Bardzo się cieszę. Było wiele nieporozumień, ale w końcu wszystko się ułożyło - powie radośnie Nana.
- Źle mnie zrozumiałaś. Przeprosiłam za swój błąd, bo tak należało. Zrobiłam to dla syna, ale poza tym nic się nie zmieniło. Nadal jestem przeciwna temu małżeństwu - uświadomi ją Cennet.
Bolesne rozczarowanie Maryam w 979 odcinku telenoweli "Dziedzictwo"
Po usłyszeniu tych słów radosny uśmiech błyskawicznie zniknie z twarzy Nany. Zamiast tego pojawi się na niej wyraz głębokiego smutku i ogromnego rozczarowania postawą teściowej. Cennet jednak zupełnie zignoruje emocje dziewczyny i bez najmniejszego słowa wyjaśnienia odejdzie w swoją stronę. Synowa zostanie pozostawiona sama sobie, pogrążając się w bardzo ponurych i trudnych myślach.
Stan przygnębienia nie potrwa jednak zbyt długo, ponieważ po chwili do pomieszczenia wejdzie Poyraz, który wciąż nie będzie miał pojęcia o całym incydencie. Nana podejmie decyzję, aby nie skarżyć się mężowi na zachowanie jego matki. Kobieta postanowi znieść całą sytuację z pełną godnością i opanowaniem. Mimo, że ostre słowa Cennet sprawią jej ogromny ból, dziewczyna powstrzyma łzy przed mężem, chcąc chronić jego relacje z rodziną.