Emil z "Barw szczęścia" dorasta na oczach widzów
Emil w "Barwach szczęścia" od kilku lat jest ważną częścią historii Asi (Anna Gzyra-Augustynowicz) i Huberta (Marek Molak). Syn bohaterki pojawił się w serialu jako młodszy chłopak, który musiał odnaleźć się w wielu zmianach zachodzących w życiu rodzinnym, w tym zaakceptować nowe mieszkanie i nowego partnera matki. Z czasem jego postać zaczęła coraz mocniej dojrzewać, a widzowie mogli obserwować kolejne etapy jego dorastania.
Emil nie jest już tylko dzieckiem Asi, którego losy były tłem dla historii dorosłych bohaterów. W serialu coraz częściej pokazuje własny charakter, swoje potrzeby i problemy związane z dorastaniem. Tym bardziej, że w poprzednim sezonie "Barw szczęścia" Emil chciał usilnie odbudowywać relację z ojcem, co nie podobało się Asi. W nowym sezonie "Barw szczęścia" widzowie zobaczą kolejne zmiany, a jedną z nich będzie wygląd Emila.
Artem Malaszczuk nadal gra Emila. Aktor bardzo się zmienił
W sieci pojawiły się nowe kadry z planu "Barw szczęścia", na których można zobaczyć Artema Malaszczuka. Aktor wcielający się w Emila zaprezentował się w zupełnie nowej odsłonie. Widać, że od czasu, gdy po raz pierwszy pojawił się w serialu, bardzo się zmienił. Nie oznacza to jednak, że twórcy zdecydowali się na zmianę aktora. Emil nadal będzie grany przez Artema Malaszczuka. Różnica w wyglądzie wynika z tego, że młody aktor dorasta i zmienia się razem ze swoją serialową postacią. W przypadku młodych aktorów takie zmiany są naturalne. Dorastanie zachodzi szybko, a produkcja musi dostosowywać wygląd bohaterów do upływu czasu również na ekranie.
Nowy Emil w nowym sezonie "Barw szczęścia"
Zmiany w wyglądzie Artema Malaszczuka idą w parze z rozwojem jego bohatera. Emil nie jest już tym samym chłopcem, którego widzowie poznali na początku jego historii. W kolejnych odcinkach będzie musiał mierzyć się z nowymi doświadczeniami i kolejnymi etapami dorosłego życia. Nie wiadomo jeszcze, co ukrywa się pod nowym scenariuszem do kolejnych odcinków na jesień.