Spis treści
Tolek dostanie list z sądu
Początek 19. sezonu przyniesie dla Tolka ważną wiadomość. Koszyk od pewnego czasu będzie czekał na informację dotyczącą rozwodu z Irenką. W końcu znajdzie w skrzynce awizo.
Zamiast od razu udać się na pocztę, zabierze dokument ze sobą do restobaru Blondyny. W „Sezonovym” spotka Józefinę (Elżbieta Jarosik), której od razu zdradzi swoje podejrzenia.
– Jak nic z sądu – stwierdzi.
Józefina podejdzie do sprawy z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru. Zapyta Tolka, czy w takim razie powinna mu gratulować, czy może raczej mu współczuć.
Anatol nie będzie jednak widział powodu ani do świętowania, ani do rozpaczy.
– Ani to sukces, ani tragedia. Ot, sprawa do załatwienia – odpowie.
Tolek chce mieć to jak najszybciej za sobą
Józefina zacznie się zastanawiać, czy Tolek w ogóle próbował jeszcze ratować swoje małżeństwo. Szybko okaże się, że mężczyzna nie zamierza wracać do życia, w którym czuł się ograniczany przez żonę.
Nie będzie ukrywał, że najbardziej zależy mu na szybkim zakończeniu całej sprawy.
– Zależy mi, żebym ten rozwód szybko miał z głowy – westchnie.
Tolek zacznie już nawet planować, co zrobi, kiedy odzyska wolność. W jego wyobrażeniach życie po rozwodzie zapowiada się całkiem atrakcyjnie. Będzie mógł bez przeszkód spotykać się z przyjaciółmi, grać z nimi w brydża, a także uczestniczyć w organizowanych przez nich spotkaniach, które określi jako „tańce i degustacje”.
Józefina pogratuluje mu świetnego humoru. Będzie jednak podejrzewała, że jego beztroska jest tylko pozorna.
„Niczym świeczkę mnie zdmuchują”
Rawiczowa szybko zauważy, że Tolek może wcale nie być tak obojętny wobec rozwodu, jak próbuje pokazać. Mężczyzna będzie jednak konsekwentnie trzymał się swojej wersji.
– Trudno cię zgasić – zażartuje Józefina.
Anatol odpowie jej z uśmiechem:
– Kobietom się udaje...
Po chwili doda jednak coś, co pokaże, że za jego żartami kryje się całkiem poważna refleksja.
– Niczym świeczkę mnie zdmuchują. Ale zawsze zapalam się od nowa – powie.
To zdanie może wiele powiedzieć o jego podejściu do kolejnego życiowego zakrętu. Tolek nie zamierza rozpamiętywać nieudanego małżeństwa, choć nie oznacza to wcale, że rozstanie z Irenką jest mu całkowicie obojętne.
Basia przejrzy Tolka na wylot
Po powrocie do domu Tolek przekaże Basi (Sławomira Łozińska), że zna już termin rozprawy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, na wiosnę będzie już formalnie rozwiedziony.
– Mam termin na kwiecień – oznajmi.
Chwilę później podsumuje to w swoim stylu:
– Wiosna, nowy początek.
Basia nie da się jednak nabrać na jego optymizm. Doskonale zna swojego współlokatora i szybko zorientuje się, że Tolek próbuje zachowywać się tak, jakby rozwód był dla niego wyłącznie formalnością.
Kobieta będzie miała świadomość, że Anatolowi jednak jest przykro. Przecież jego małżeństwo z Irenką miało być kolejnym ważnym etapem jego życia, a ostatecznie nie udało się go uratować.
– Tu nie musisz niczego udawać – wyszepcze, patrząc mu prosto w oczy.
Tolek będzie jednak zapewniał, że niczego nie gra.
– Nie udaję – odpowie.
Po chwili przyzna jednak, że rozwód można uznać za jego osobistą porażkę. Nie zamierza się jednak poddawać. Uzna, że skoro pewnego etapu nie dało się uratować, musi teraz skupić się na tym, co dopiero przed nim.
Czy Tolek dostanie rozwód już podczas pierwszej rozprawy? Jak będzie wyglądało jego spotkanie z Irenką? I czy jego żona zgodzi się na rozwód bez orzekania o winie?
Na odpowiedzi na te pytania widzowie będą musieli jeszcze poczekać. Premierowe odcinki 19. sezonu „Barw szczęścia” TVP2 zacznie emitować po wakacyjnej przerwie, od 7 września.