Barwy szczęścia, odcinek 3340: Oliwka wyżyje się na Tomku! Ola stanie w obronie Kępskiego i nieźle za to oberwie

2026-03-06 13:43

W 3340 odcinku "Barw szczęścia" Tomek (Jakub Sokołowski) postanowi zrobić niespodziankę swojej zapracowanej ukochanej, czym mocno zapunktuje u Oli (Michalina Robakiewicz). Ale nie u Oliwki (Wiktoria Gąsiewska), której miły gest Kępskiego wcale się nie spodoba! Do tego stopnia, że w 3340 odcinku "Barw szczęścia" Zbrowska wyrzuci go z biura! A gdy Zamilska stanie w jego obronie, to również się nasłucha, bo szefowa nie oszczędzi i jej. Ale tym razem już naprawdę przegnie! A co gorsza, jej już Tomek nie pomoże! Czemu? Koniecznie poznaj szczegóły!

"Barwy szczęścia" odcinek 3340 - czwartek, 19.03.2026, o godz. 20.05 w TVP2

W 3340 odcinku "Barw szczęścia" Tomek zjawi się w biurze Oliwki z kawą i jej ulubionymi rogalikami, czym jak podaje swiatseriali.interia.pl od razu wkupi się w łaski Oli. Ale nie Zbrowskiej, która skrytykuje go za tak miły gest w jej kierunku, czym mocno zszokuje swoją asystentkę!

- Oliwka ostatnio tak wcześnie wychodzi, że przestaliśmy razem jeść śniadania, więc pomyślałem, że przynajmniej wypijemy południową kawę - wyjaśni Oli, co dla niej będzie w pełni zrozumiałe - Przecież musicie sobie robić jakieś przerwy.

Jednak nie dla Zbrowskiej, która w 3340 odcinku "Barw szczęścia" od razu naskoczy na swojego ukochanego, że przeszkadza jej w pracy - Nie zapowiadałeś się, a my tu mamy pilne sprawy - wyrzuci mu ukochana.

Wściekła Oliwka nie będzie mieć żadnej litości dla Tomka w 3340 odcinku "Barw szczęścia"!

W tym momencie w 3340 odcinku "Barw szczęścia" Kępski postanowi znaleźć jakąś alternatywę, ale nawet ta nie spodoba się Zbrowskiej. Oliwka tak ostro zruga swojego ukochanego, że ten już się zrazi i wyjdzie.

 - Skoro uciekają nam poranki, to może zadbamy bardziej o wieczory? Co powiesz na kino i kolację? - zapyta ją Kępski.

- Powiem nie - wypali Oliwka, po czym doda - Tomek, to jest gorący okres i pracuję tyle, ile muszę. Doceniam, że się starasz, ale to nie ten moment. Właśnie znienacka przerwałeś nam pracę. Planowanie...

- Jasne. Nie będę ci w takim razie przeszkadzał - westchnie Tomek, po czym pożegna się i wyjdzie, nie chcąc już bardziej jej denerwować.

Tuż po wyjściu Tomka w 3340 odcinku "Barw szczęścia" Oliwka zda sobie sprawę, że nieco przesadziła i zbyt ostro potraktowała Tomka. W pierwszej chwili Zbrowskiej zrobi się żal ukochanego, ale w końcu uzna, że sam jest sobie winien. Szczególnie jeszcze, gdy Ola stanie w jego obronie.

- Ciągle wszystko ustawia pod siebie, chce mną sterować za plecami - zdenerwuje się Zbrowska, po czym zwróci się do Zamilskiej - Wyobrażasz sobie coś takiego w drugą stronę? Że wparowujesz Justinowi z kawusią, nieumówiona, w trakcie jego biznesowego spotkania?

Zbrowska ostro wyżyje się i na Oli w 3340 odcinku "Barw szczęścia"!

Chwilę później, gdy w 3340 odcinku "Barw szczęścia" Zbrowska już trochę ochłonie, Zamilska zaproponuje jej, aby wybrały się na wspólny lunch. Ale Oliwka nie będzie chciała odrywać się od pracy i znajdzie dla Oli inne rozwiązanie, nawet mimo jej protestów!

- Weź sobie rogalika, został jeszcze jeden z tych, które przyniósł Tomek - poleci jej Oliwka.

- Dzięki, ale przydałoby się zjeść coś wartościowego z błonnikiem i najlepiej na ciepło - wyjaśni Ola, ale Zbrowska pozostanie nieugięta. I w tej sytuacji Zamilskiej nie pozostanie nic innego, jak tylko odgrzać sobie swoje warzywa na parze, co jednak także nie spodoba się jej szefowej - Bardzo intensywny zapach. To dość niefortunne. Zwłaszcza w firmie kosmetycznej, gdzie w każdej chwili może wejść ktoś z kontrahentów. A tu kalafior, jak na stołówce...

- Myślę, że to pokazuje, że muszę mieć zagwarantowane pół godziny przerwy na lunch. Bo w moim przypadku regularne, zdrowe posiłki to nie jest fanaberia - uzna Ola.

- Epatowanie chorobą nie jest fajne - zirytuje się Oliwka.

Ale tym w 3340 odcinku "Barw szczęścia" Zbrowska już przegnie! Do tego stopnia, że tym razem już sama Ola poskarży się Justinowi (Jasper Sołtysiewicz) na zachowanie swojej szefowej i poprosi go o interwencję. Jednak już nie u Oliwki, a Tomka, licząc na to, że zdoła on wpłynąć na swoją ukochaną. Aczkolwiek w tym przypadku Kępski już nie tylko umyje ręce i nie pomoże Zamilskiej, ale także to samo poleci i Skotnickiemu, wiedząc, jak może się to skończyć!

- Jako przyjaciel, to ci mogę tylko poradzić, żebyś też nie pchał palca między drzwi - poleci mu Tomek, który przy okazji da mu jasno do zrozumienia, że sam także nie zamierza się w to mieszać. Ale czy Justin go posłucha i pozwoli Oliwce wyżywać się na swojej ukochanej? Raczej się nie wydaje! Jednak w tej sytuacji i sama Zamilska nie będzie chciała, aby Skotnicki się w to mieszał, gdyż zda sobie sprawę, że wówczas może być tylko gorzej i to już nie tylko dla niej!

Barwy szczęścia. Cwany Wilk podejdzie Huberta. Kupi dom Pyrków za bezcen?