"Barwy szczęścia" odcinek 3316 - piątek, 13.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3316 odcinku "Barw szczęścia" Łukasz nie opędzi się od gości po odzyskaniu przytomności w szpitalu, do którego trafi po swojej udanej ucieczce z więzienia chorej psychicznie Agnieszki i odnalezieniu przez Celinę (Orina Krajewska).
To właśnie Brońska w 3316 odcinku "Barw szczęścia" jako pierwsza zjawi się u Sadowskiego, a tuż po niej Ksawery (Bartosz Gruchot) z Kasią (Katarzyna Glinka) na kamerce, następnie Czesław (Marian Jaskulski) na miejscu, aż w końcu dotrą tam i dziennikarze z "Szoku"!
Łukasz będzie ważył słowa przed Weroniką i Błażejem w 3316 odcinku "Barw szczęścia"!
W 3316 odcinku "Barw szczęścia" Weronika i Błażej także odwiedzą ocalałego Łukasza w szpitalu i zaczną go wypytywać, ale Sadowski nie będzie zbyt wylewny. Tym bardziej, iż doskonale będzie znał Modrzyckiego i będzie świadomy tego, że mógłby to wykorzystać przeciwko niemu, a z jego tragedii zrobić kolejną tanią sensację.
- Wywinąłeś się spod kosy, co? - stwierdzi Weronika.
- W ostatniej chwili - odpowie krótko Łukasz.
- Możemy założyć klub cudownie ocalonych - wtrąci Błażej.
Ale Łukasz w 3316 odcinku "Barw szczęścia" od razu zmieni temat i dla bezpieczeństwa skupi się na całej otoczce swojego zaginięcia. Aż w końcu przejdzie do samego siebie.
- No wiesz, na ten cud sporo ludzi pracowało. Kiedy dotarło do mnie, jaka była skala akcji policji, "Szoku" i innych mediów... to byłem szczerze wzruszony. Nie spodziewałem się, że tak wiele osób zaangażuje się w poszukiwanie skromnego dziennikarza - wyzna im Sadowski.
- Patrz jak kokietuje - skwituje Modrzycki.
Modrzycki nie opisze tragedii Sadowskiego w "Szoku" w 3316 odcinku "Barw szczęścia"!
Szczególnie, że do tej pory w 3316 odcinku "Barw szczęścia" w "Szoku" nie ukaże się jeszcze żaden sensacyjny materiał, co zszokuje Łukasza. Dlatego tak mocno będzie wyczulony na ich obecność w szpitalu.
- Ale... no byłem zaskoczony, że dzisiaj się żaden sensacyjny artykuł nie pojawił - przyzna Łukasz.
Jednak Modrzycki w 3316 odcinku "Barw szczęścia" od razu zacznie uspokajać Sadowskiego, czym zszokuje go jeszcze bardziej. Aż w końcu i sam Łukasz odpuści, a na dodatek podziękuje swoim byłym podwładnym, że w tej sytuacji zachowają się jak ludzie, a nie hieny!
- Za kogo ty nas masz? - zapyta go Błażej.
- Niech ci będzie... - uzna Sadowski, po czym doda - Dzięki.