"Barwy szczęścia" odcinek 3316 - piątek, 13.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3316 odcinku "Barw szczęścia" Czesław postanowi odwiedzić uwolnionego Łukasza w szpitalu. Tym bardziej, że będzie miał ogromne wyrzuty sumienia, że trafi tam przez jego chorą psychicznie córkę. Zwłaszcza, że go przed nią nie ostrzeże. Mimo iż sam doskonale będzie wiedział, do czego chora psychicznie kobieta będzie zdolna, bo przecież wcześniej latami znęcała się i nad nim. A teraz padnie na Sadowskiego, którego nie zdoła przed tym uchronić.
I w 3316 odcinku "Barw szczęścia" Zarzeczny zdecyduje się go przeprosić, a przy okazji wytłumaczyć i swoje zachowanie. Szczególnie, że sam będzie miał do siebie sporo żalu.
- Można? Muszę cię przeprosić... Nie mogę sobie wybaczyć... że cię nie ostrzegłem. Tyle razy próbowałem, miałem to na końcu języka. Ale jakoś nie potrafiłem - wyzna mu Czesław.
Łukasz zrozumie Czesława w 3316 odcinku "Barw szczęścia"!
Ale Łukasz w 3316 odcinku "Barw szczęścia" nie podzieli go względem Czesława. Tym bardziej, że sam będzie ojcem, przez co doskonale zrozumie zachowanie Czesława i nie będzie na niego zły.
- Mogę zrozumieć. Człowiek łapie się każdej nadziei, że jego córka się zmieniła. Wiary, że miłość sprawia cuda - odpowie mu Łukasz.
- Przy tobie faktycznie była inna. Łudziłem się - przyzna mu senior.
Szczególnie, że do czasu jego porwania i uwięzienia Agnieszka sama nie da mu po sobie poznać, że jest chora psychicznie. A nawet jeśli, to Łukasz sam to zbagatelizuje, przez co w 3316 odcinku "Barw szczęścia" nie będzie miał pretensji do Czesława, gdyż będzie się przy tym kierował dokładnie tym samym, co i on.
- Przez większość czasu zachowywała się normalnie. Może te wybuchy złości i zazdrości to było dziwne i niepokojące. Ale racjonalizowałem to. Każdy czasem tak ma. Jest na dwóch - spróbuje pocieszyć go Sadowski.
Sadowski nie będzie miał żalu do Zarzecznych w 3316 odcinku "Barw szczęścia"!
Jednak w 3316 odcinku "Barw szczęścia" Czesław będzie świadomy swojej winy i tego, że zawiódł jako ojciec i nie będzie mógł sobie tego darować. Zwłaszcza, że doprowadzi to nie tylko do jego tragedii czy Łukasza, ale także i jej samej, z czego i Sadowski zda sobie sprawę.
Do tego stopnia, że w 3316 odcinku "Barw szczęścia" nie będzie zły nawet i na nią. Szczególnie, iż zda sobie sprawę, że jej koszmar jeszcze się nie skończy!
- Dzięki za wyrozumiałość. Ale mnie nie usprawiedliwiaj. Te mrzonki były naiwne i nieodpowiedzialne. Tak jak teraz nie do wybaczenia są błędy z czasów, kiedy Agnieszka była jeszcze dzieckiem. Nie dałem jej miłości, przez co teraz ona nie potrafi dać jej innym. Ale bardzo tego pragnie, chociażby na siłę - uderzy się w pierś Zarzeczny.
- Dziwne, ale nie potrafię być na nią zły. Może dlatego, że ja wyszedłem z więzienia, ona zaraz tam trafi. Będzie musiała zmierzyć się ze swoimi demonami - spuentuje Łukasz.