Barwy szczęścia, odcinek 3293: To jemu Józefina zleci zabójstwo Andrzeja! Nie będzie wiedziała, kim jest płatny morderca - WIDEO

2026-01-13 12:40

W 3293 odcinku serialu "Barwy szczęścia" Józefina (Elżbieta Jarosik) znajdzie płatnego zabójcę, któremu zleci zabicie Andrzeja Zastoi (Leon Charewicz). W tajemnicy przed bliskimi Rawiczowa spotyka się z Wejherem (Paweł Kowalczyk), nieświadoma tego, że bandyta, który na jej zlecenie ma się pozbyć siedzącego w areszcie oszusta to tak naprawdę policjant. To oznacza tylko jedno - Józefina może trafić za kratki za wydanie wyroku śmierci na Andrzeja. W finale 3293 odcinku "Barw szczęścia" Wejher zgłosi się do komendanta policji, przełożonego Marcina Kodura (Oskar Stoczyński). Co będzie dalej?

"Barwy szczęścia" odcinek 3293 - wtorek, 13.01.2026, o godz. 20.05 w TVP2

Dla Józefiny w serialu "Barwy szczęścia" jedynym sposobem zemsty na Andrzeju Zastoi będzie jego śmierć. Dlatego od dłuższego czasu Rawiczowa nie ustaje w realizacji swojego planu zabójstwa oszusta, który ją oszukał, okradł, porzucił, a do tego podle zadrwił, nie wyrażając żadnej skruchy. Oczywiście seniorka nie ma możliwości, by sama zabić Andrzeja, który przebywa w areszcie i czeka na proces. 

Płatny zabójca w 3293 odcinku "Barw szczęścia" przyjmie zlecenie Józefiny 

Bez większego problemu w 3293 odcinku "Barw szczęścia" znajdzie jednak płatnego zabójcę, który przyjmie zlecenie usunięcia Zastoi. Nie zważając na to, że przestępca siedzi za kratkami aresztu, że w więziennej celi nie ma do niego żadnego dostępu. Nie licząc strażników więziennych i innych osadzonych. 

Nie przegap: Barwy szczęścia, odcinek 3300: Nagły zwrot w procesie Andrzeja. Oszust oskarży Józefinę i nie poniesie kary! - ZDJĘCIA

Zabójstwo Andrzeja w 3293 odcinku "Barw szczęścia" będzie miało wysoką cenę

W tajemnicy przed Cezarym (Marcel Opaliński) i Natalią (Maria Dejmek) w 3293 odcinku "Barw szczęścia" zdesperowana seniorka spotyka się z Wejherem, bandytą, z którym dotąd kontaktowała się tylko przez e-maile. Umówią się na spotkanie w mrocznym zakątku miasta, gdzie będą się kręcili tylko bezdomni. Z ust Rawiczowej nie padnie ani jedno słowo o tym, że Andrzej ma zginąć, że chce go zabić. Będzie bardzo ostrożna, by nikt nie usłyszał jej rozmowy z płatnym zabójcą. 

- Chcę gwarancji, że ten człowiek poniesie zasłużoną karę! - zacznie Józefina.

- To znaczy?

- Drogi panie, wiem, że o niektórych sprawach nie mówi się wprost, ale jeśli pan nie wie, co mam na myśli, to nie mamy o czym mówić!

- Moje słowo powinno pani wystarczyć! Zaliczka! Ma pani pieniądze?

- Mam, ale nie wszystkie... Błagam pana, niech mnie pan zrozumie! Ten człowiek mnie zrujnował finansowo, psychicznie! Zniszczył też inne kobiety. Więzienie to dla niego żadna kara!

- Pani motywacje to nie moja sprawa! Ja wykonuję zlecenie za odpowiednią kwotę! Żadnych negocjacji! Marnuje pani tylko mój czas! Proszę zebrać całą kwotę, wtedy się spotkamy!

- Dobrze, zbiorę całą kwotę, tylko niech pan nie rezygnuje. Jak będę już miała resztę pieniędzy, to napiszę maila... Na ten sam adres co dotychczas...

- Tylko proszę się pośpieszyć, nie będę czekał wiecznie! - uprzedzi ją Wejher. 

Kim jest Wejher? W 3293 odcinku "Barw szczęścia" okaże się, że morderca to policjant!

W finale 3293 odcinka "Barw szczęścia" Józefina zadzwoni jeszcze do Walczewskiej (Małgorzata Puzio), inne ofiary Andrzeja, która tak jak ona chce mu wymierzyć surową karę! Uprzedzi wspólniczkę, że muszą przygotować więcej pieniędzy, bo zlecenie zabójstwa to kosztowana sprawna. 

- Ja nie zrezygnuję! To jest ostatnia rzecz, którą muszę zrobić w życiu!

Tymczasem Wejher w ciemnych okularach zjawi się na komisariacie policji, gdzie w 3293 odcinku "Barw szczęścia" wpadnie na Majaka (Łukasz Borkowski). Od razu wyjaśni, że ma sprawę do komendanta. Tak się wyda, że płatny zabójca to tak naprawdę policjant działający pod kamuflażem, który poluje na Józefinę...

Barwy szczęścia. Józefina jemu zleci zabójstwo Andrzeja! Nie będzie wiedziała, kim jest bandyta