"Barwy szczęścia" odcinek 2110 - środa, 9.10.2019, o godz. 20.10 w TVP2
Po tym jak w "Barwach szczęścia" Moniczka zginęła w wypadku busa, za kierownicą którego siedział Franek, zrozpaczony Piotr postanowił wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Ustalił, że Moniczka mogłaby przeżyć, gdyby Jola (Małgorzata Potocka) jej nie przesadziła w busie - z tyłu na przód pojazdu.
Zgłosił się do prawniczki Sylwii Paszkowskiej (Olga Bończyk), żeby pomogła mu ukarać winnych śmierci Moniczki (CZYTAJ WIĘCEJ >>>)
Patrz też: Barwy szczęścia odcinek 2112: To Paweł uratuje Klarę od więzienia! Szokujący zwrot akcji
Ale sam także zacznie realizować swój plan zemsty! Całą swoją złość początkowo skieruje na Franka, który w żaden sposób nie ponosi odpowiedzialności za wypadek - jechał przecież powoli i bezpiecznie. W 2110 odcinku "Barw szczęścia" podczas rozmowy z Reginą rzuci mocne oskarżenia pod adresem jej chłopaka. Stwierdzi, że to Franek zabił Moniczkę!
Jak do tego dojdzie? Regina będzie chciała kupić mieszkanie Marty (Katarzyna Zielińska), które w imieniu Ewuni (Gabriela Ziembicka) chce sprzedać jej ojciec.
W 2110 odcinku "Barw szczęścia" między Walawskim a Reginą zaczną się twarde negocjacje. Lecz on pozostanie nieugięty - nie zgodzi się za proponowane przez Czaplę sumy, ale nie dlatego, że da mu za mało. Piotr bez ogródek rzuci, że nigdy morderca Moniczki nie zamieszka w jego domu!
Sprawdź także: Barwy szczęścia, odcinek 2113: Bożena i Bruno adoptują Paulinkę po śmierci Izy. Zaskakująca reakcja Łukasza