Zanim jednak Kinga i Marysia znajdą się w malowniczym leśnym hoteliku, obie będą próbowały uporać się z problemami, które od dłuższego czasu nie dają im spokoju. Kinga wciąż będzie przeżywać trudne chwile związane z rozpadem małżeństwa z Jankiem. Choć podczas wspólnego dnia spędzonego w rocznicę śmierci Jaśminki oboje dostrzegą, jak wiele nadal ich łączy, widmo rozwodu wciąż będzie nad nimi wisiało. Z kolei Marysia pokłóci się z Kacprem po ujawnieniu niewygodnych faktów przez Mariusza. Chcąc nabrać dystansu do swoich problemów i odpocząć od codziennych trosk, przyjaciółki wyjadą razem na weekendowy wyjazd. Nie będą jednak przypuszczać, że ten niewinny wypad stanie się początkiem wydarzeń, które mogą całkowicie odmienić życie uczuciowe jednej z nich.
„Pierwsza miłość” odc. 4244: Kinga daje się uwieść recepcjoniście
Pobyt w leśnym hoteliku okazuje się znacznie bardziej dynamiczny, niż mogły przypuszczać. Marysia i Kinga zostają wciągnięte w panieńskie gry i zabawy organizowane przez inne uczestniczki wyjazdu. Z pozoru niewinne zadania szybko zamieniają się w okazję do poznawania siebie na nowo.
Jednym z kluczowych wyzwań staje się poszukiwanie w lesie legendarnego kwiatu paproci – symbolu szczęścia i wielkiej miłości. Wydaje się to jedynie elementem zabawy, jednak atmosfera miejsca sprawia, że zaczyna nabierać to głębszego znaczenia. Marysia i Kinga, choć każda na swój sposób, zaczynają zastanawiać się nad własnym życiem uczuciowym i wyborami, których dokonały.
Dzięki sprytnemu wybiegowi Marysi, Kindze w poszukiwaniach towarzyszy przystojny recepcjonista Arek. Ich wspólna wyprawa do lasu szybko zmienia się w coś więcej niż tylko zadanie do wykonania. Czy przypadkowe spotkanie może przerodzić się w początek nowej historii? I czy legenda o kwiecie paproci rzeczywiście ma szansę się spełnić? Tego dowiemy się po wakacyjnej przerwie.