Pierwsza miłość, odcinek 4247: Janek wyzna Kindze miłość przed sądem! Jej reakcja będzie bezcenna - ZDJĘCIA

W 4247 odcinku "Pierwszej miłości" rozprawa rozwodowa Kingi (Aleksandra Zienkiewicz) i Janka (Maciej Mikołajczyk) przybierze zupełnie niespodziewany obrót! Kiedy sąd zacznie dopytywać małżonków, czy naprawdę nic już do siebie nie czują, Stańczuk nie będzie potrafił skłamać. Przy wszystkich wyzna, że nadal kocha swoją żonę i przeprosi ją za wszystko, co zrobił. Zaskoczona Kinga kompletnie się tego nie spodziewa. Na jej twarzy w 4247 odcinku "Pierwszej miłości" pojawi się jednak coś więcej niż tylko szok...

Janek wyzna Kindze miłość w sądzie! W 4247 odcinku "Pierwszej miłości" nie będzie już niczego ukrywał

W 4247 odcinku "Pierwszej miłości" nadejdzie dzień, do którego Kinga i Janek przygotowywali się od dawna. Oboje zjawią się w sądzie, gdzie ich małżeństwo będzie mogło oficjalnie przejść do historii. Jeszcze niedawno wydawało się, że ta decyzja jest właściwie przesądzona. Między małżonkami wydarzyło się przecież tak wiele, że powrót do dawnego życia zdawał się niemal niemożliwy. Wszystko zacznie się jednak zmieniać tuż przed samą rozprawą...

Ogromne znaczenie w 4247 odcinku "Pierwszej miłości" będzie miała prawda, którą Kinga pozna wcześniej. Wyjdzie na jaw, że mała Pola nie jest biologiczną córką Janka. To właśnie przekonanie o tym, że Stańczuk ma dziecko z Lilką (Sylwia Sokołowska), przez długi czas było jednym z najboleśniejszych elementów całej historii. Kinga przecież wierzyła, że mąż zdradził ją i stworzył z inną kobietą rodzinę. Wyniki badań DNA postawią jednak wszystko w zupełnie innym świetle.

Sąd w 4247 odcinku "Pierwszej miłości" zada Jankowi jedno pytanie. Jego odpowiedź kompletnie zaskoczy Kingę

W 4247 odcinku "Pierwszej miłości" podczas rozprawy przyjdzie moment, kiedy nie będzie już miejsca na wymijające odpowiedzi. Sąd zacznie ustalać, czy między małżonkami naprawdę doszło do całkowitego rozpadu więzi i czy nie zostały między nimi żadne emocje. Wtedy Janek znajdzie się pod ścianą. Będzie mógł potwierdzić, że wszystko się skończyło i zrobić kolejny krok w stronę rozwodu albo powiedzieć Kindze prawdę.

Stańczuk w 4247 odcinku "Pierwszej miłości" wybierze to drugie. Janek przyzna przed sądem, że nadal kocha swoją żonę! Nie będzie próbował udawać obojętnego ani zachowywać się tak, jakby rozstanie już nic dla niego nie znaczyło. Przy okazji przeprosi Kingę za wszystko, co wydarzyło się między nimi i za cierpienie, które jej zadał. Dla Żukowskiej będzie to prawdziwy szok!

Pierwsza miłość ZWIASTUN. Bolek zabije Elizę? Lilka nastawi Kingę przeciwko Jankowi!

- Czy uważa pan, że ustały więzi emocjonalne? 

- To chyba aż tak szybko nie mija, przynajmniej nie u mnie. Nadal kocham żonę i nigdy nie przestanę. Bardzo cię za to wszystko przepraszam. 

- A widzi pan jakieś szanse na uratowanie tego małżeństwa?

- Obawiam się, że nie. Żona chce rozwodu. 

Kinga nadal kocha Janka?! Jej mina w 4247 odcinku "Pierwszej miłości" zdradzi wszystko

W 4247 odcinku "Pierwszej miłości" wyznanie Janka może całkowicie zmienić atmosferę na sali sądowej. Jeszcze chwilę wcześniej oboje będą przecież siedzieli tam jako małżonkowie zmierzający do definitywnego rozstania. Po jego słowach nie będzie już można udawać, że między nimi nie zostało nic. Janek otwarcie przyzna się do miłości, a reakcja Kingi pokaże, że również ona nie jest wobec niego obojętna. Kobieta zapytana przez sąd o szanse na uratowanie tego małżeństwa zamilknie na długi czas, a później odpowie, że tak, widzi je! 

Odpowiedź Kingi niesamowicie zdziwi i równocześnie ucieszy Janka, który zrozumie w ułamku sekundy, że nie wszystko stracone. Sąd w 4247 odcinku "Pierwszej miłości" nie da małżeństwu rozwodu, a widząc szansę na naprawę relacji, skieruje ich na mediację. 

Mellina
Pascal Brodnicki: żurek to polski ramen, a chłodnik to polskie gazpacho. MELLINA – Meller