Morderstwo w M jak miłość. Robert zginie za seks z mężatką? Wstrząsające ustalenia prokuratury!

2019-04-19 7:00

Co się stanie z Robertem (Filip Gurłacz) z "M jak miłość"? Wroński (Filip Gurłacz) w nowych odcinkach zostanie brutalnie zamordowany i sprawą zajmie się prokuratura. Sonia (Barbara Wypych) i Janek (Tomas Kollarik), razem z resztą policjantów z Lipnicy, w 1441 odcinku "M jak miłość" zaczną dochodzenie w sprawie tragicznej śmierci kolegi. Po sprawcy nie będzie ani śladu... Pierwsze podejrzenia padną na męża kochanki Roberta! Co się wydarzy?

M jak miłość odc. 1440. Robert Wroński (Filip Gurłacz)

i

Autor: MTL Maxfilm/ Materiały prasowe M jak miłość odc. 1440. Robert Wroński (Filip Gurłacz)

"M jak miłość" odcinek 1441 - wtorek, 30.04.2019, o godz. 20.55 w TVP2

W serialu "M jak miłość" widzowie będą musieli pożegnać się z jednym z bohaterów. Robert Wroński, flirciarz i niepoprawny optymista, zostanie brutalnie zamordowany badając sprawę niebezpiecznego pedofila. Jego ciało zostanie znalezione w pobliskim lesie. Chcesz znać więcej szczegółów na temat jego śmierci: jak zginie, dlaczego? Kliknij tutaj >>> Morderstwo w M jak miłość. Policjant Robert zabity przez pedofila z Grabiny! Kim jest zboczeniec?

Wszyscy bliscy będą w szoku, włączając w to oczywiście współpracowników dzielnego policjanta. W tak spokojnej okolicy nikt nie podejrzewał pojawienia się pedofila, a co dopiero groźnego mordercy. W 1441 odcinku "M jak miłość" zostanie zwołane specjalne zebranie.

- Warszawa jest już w drodze. Do sprawy przydzielili prokuratora Jurgę... Technicy kończą już na miejscu... - usłyszą pogrążeni w żałobie policjanci.

Prokurator zacznie wypytywać o ewentualnych wrogów Wrońskiego. Czy miał z kimś zatarg, komuś nadepnął na odcisk... Z pewnością takich osób nie było mało, bo bohater "M jak miłość" słynął z niewyparzonego języka i luźnych spodni.

Sonia i Janek naprowadzą Jurgę na męża jego kochanki. Żadne z nich nie będzie świadome, że tragicznej nocy Robert wpadł na trop zboczeńca. Podejrzany mężczyzna w 1441 odcinku "M jak miłość" zostanie zatrzymany.

- Ma pan zakaz opuszczania miejsca stałego pobytu i musi pan raz w tygodniu zgłaszać się tu u nas, do czasu kiedy prokurator podejmie inną decyzję - usłyszy.

Ma w końcu motyw: za zdradę mógłby zabić kochanka niewiernej partnerki. Zacznie zaprzeczać, nie on zamordował policjanta. Tylko Sonia mu uwierzy.

- Te prywatne wątki to ślepy zaułek - powie kolegom.
- Przyjrzyjcie się uważnie wszystkim sprawom, którymi zajmował się Robert. Rafał, ty spróbuj skontaktować się z kimś z jego poprzedniej pracy, pogadaj, podpytaj o jego przeszłość - komendant poprze jej stanowisko. Czy przyjaciele zamordowanego Roberta w 1441 odcinku "M jak miłość" znajdą prawdziwego sprawcę? Nie tylko Robert padnie ofiarą zboczeńca. Sprawdź>>> Basia w rękach pedofila-mordercy! Zabije ją tak jak Roberta?