Początkowo w "M jak miłość" Marysia nie dowie się o romansie. To kwestia czasu
Romans Artura i Joanny jeszcze nie wyszedł na jaw. Jednak to tylko kwestia czasu, bo już na początku nowych odcinków "M jak miłość" na jesień wyda się, że Rogowski nie umie trzymać się z daleka od kochanki. Początkowo Marysia wręcz zmartwi się o męża, zgoni jego brak humoru i dziwny nastrój na problemy. Intuicja Rogowskiej powie jej jednak, że może chodzić o coś głębszego. Najpierw nie będzie wnikać, ale lekarz sam się podłoży!
Wpadka Artura w "M jak miłość" po wakacjach
Jak podaje portal światseriali.interia.pl, Artur początkowo urwie kontakt z Joanną. Wycofa się, wyciszy sprawę. Jednak kochanka wcale nie odpuści. Będzie pisała smsy z prośbą o spotkanie i to pilne! I to oto zagubiony lekarz zamiast wybrać się z żoną na obiecany romantyczny spacer, znów posłuży się kłamstwem i wymyśli nagłą wizytę domową, by wymknąć się do Joanny.
- Kochanie, tak mi przykro, ale nici z naszego spaceru. Mam pilną wizytę domową u pana Szulika. Nie mogłem odmówić… - skłamie Rogowski, by uciec na spotkanie z Dobrzańską. Żona zaproponuje mu podwózkę, ale Rogowski odmówi.
- Nie, dzięki, poradzę sobie - rzuci lekarz i nieroztropnie nie weźmie ze sobą torby. Skoro skłamie, że jedzie do pacjenta, potrzebne mu są rzeczy. On jednak nie połączy faktów i niemal wpadnie przed Marysią.
- Torba… Nie wziąłeś torby lekarskiej - przypomni żona.
- No widzisz, co się ze mną dzieje… - uda lekarz.
Kłamstwo Artura wyjdzie na jaw w nowym sezonie "M jak miłość"
Chociaż przy okazji udawanej wizyty lekarskiej Arturowi uda się wyjść z twarzą, już wiadomo, że prawda o romansie z Joanną nie będzie wiecznie ukrywana. Agnes (Amanda Mincewicz) na własne oczy widziała wizytę ojca w domu kochanki, a Marysia wie dobrze, że mąż coś ukrywa, dziwnie się zachowuje i stał się bardzo nieroztropny i tajemniczy. To wystarczy, by Rogowska odkryła prawdę.