M jak miłość, odcinek 1935: Kasia kochanką Sowińskiego. Bezwzględny dyrektor szantażem zmusi ją do uległości! - ZDJĘCIA

2026-05-11 11:01

Takiego zwrotu akcji w 1935 odcinku "M jak miłość" nikt się nie spodziewał. Kasia (Paulina Lasota) padnie ofiarą intrygi Aleksandra Sowińskiego (Mikołaj Krawczyk), który pozna jej tajemnicę o tym, kto jest ojcem jej córki. To szantażystka Kasi, laborantka Anka Sokołowska (Katarzyna Russ) ujawni dyrektorowi klinki pilnie strzeżony sekret. Bezwzględny Sowiński od razu to wykorzysta, żeby w 1935 odcinku "M jak miłość" osiągnąć swój cel. Szantażem zmusi Kasię do uległości. Jak to zrobi? Zwabi ją do siebie i będzie chciał tylko jednego. Tak Kasia zostanie kochanką Sowińskiego? Poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA z tych scen.

"M jak miłość" odcinek 1935 - wtorek, 19.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Tuż przed finałem sezonu w 1935 odcinku "M jak miłość" Kasia zyska kolejnego wroga i coraz bardziej pogrąży się w swoich kłamstwach! Strach przed tym, że straci Mariusza (Mateusz Mosiewicz), że nie wybaczy jej kłamstwa na zamiany wyników testu na ojcostwo powstrzyma ją przed wyznaniem mężowi prawdy. A to oznacza, że także Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski) wciąż nie będzie miał pojęcia, że jest ojcem Zosi. 

Sowiński pozna tajemnicę Kasi w 1935 odcinku "M jak miłość"

Tyle że tajemnica Kasi nie będzie już bezpieczna, bo przypadek sprawi, że w 1935 odcinku "M jak miłość" pozna ją także Aleksander Sowiński. Wyrachowany dyrektor kliniki stanie się świadkiem kłótni Kasi z Anką Sokołowską, kiedy pijana szantażystka zacznie lekarce grozić, że niebawem wszyscy się dowiedzą, co ukrywa. Dla Sowińskiego stanie się jasne, że Kasia ma sporo na sumieniu, że nie bez powodu "koleżanka" ją cały czas nęka.

Nie przegap: M jak miłość. Taki będzie koniec sezonu. TVP już ogłasza datę emisji ostatniego odcinka. Nic się nie wyjaśni w finale - ZDJĘCIA

Sokołowska wyda Sowińskiemu sekret Kasi w 1935 odcinku "M jak miłość"

W ostatnich "Kulisach serialu M jak miłość" widzowie mogą już zobaczyć sceny z 1935 odcinka, jak Sowiński zabierze Sokołowską do baru, by podstępem wyciągnąć z niej wiadomości o Kasi. Kiedy pozna prawdę o zamianie wyników testu na ojcostwo, o tym, że Kasia oszukuje obecnego i byłego męża, postanowi bezwzględnie wykorzystać to na swoją korzyść. Dla uzależnionej od alkoholu Sokołowskiej to właśnie Sowiński będzie ostatnią deską ratunku. 

- Sowiński jest bystrym facetem. On w lot i w mig łapie okazję. Sokołowska pojawia się i on to też wykorzystuje, przekuwa na kolejne cegiełki, które prowadzą go do celu... - zapowiada Mikołaj Krawczyk w "Kulisach serialu M jak miłość". 

- To jest taka sytuacja bez wyjścia. Wydawało się, że Kasia decyduje o tym, jak wygląda jej życie i co będzie robiła z tym wszystkim, co ma na swoich barkach. Rzeczywistość może ją zaskoczyć i nie będzie miała tutaj za dużo do powiedzenia - dodaje Paulina Lasota. 

Kasia ofiarą szantażu Sowińskiego w 1935 odcinku "M jak miłość". Tak zwabi ją do siebie 

W najczarniejszych koszmarach Kasia nie będzie śniła, że w 1935 odcinku "M jak miłość" Sowiński zadzwoni do niej z propozycją spotkania, ale także szantażem, że wyda ją przed Mariuszem. 

- Mam przyjechać do państwa, porozmawiać z pani mężem na temat państwa córki? Czy raczej pani córki? Bo jak wiadomo ojcem jest ktoś zupełnie inny, prawda? - zagrozi okrutny dyrektor kliniki. 

W finale 1935 odcinka "M jak miłość" Sowiński zwabi Kasię do swojego domu. Kolejny raz okłamie Mariusza i wymknie się na spotkanie z Aleksandrem, który będzie na nią czekał, licząc na coś więcej. W tym momencie to Sowiński będzie miał przewagę nad Kasią, zmusi ją do uległości i tak zostanie jego kochanką. 

- Wiedziałem, że przyjdziesz...