"M jak miłość" odcinek 1930 - poniedziałek, 4.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Co prawda w 1930 odcinku "M jak miłość" nie wyjaśni się jeszcze czy i kiedy Paweł wyjdzie z depresji, dojdzie do siebie po śmierci Franki i po próbie samobójczej, ale wiele będzie wskazywało na to, że Zduński wreszcie jest na dobrej drodze do tego, aby rozpocząć nowy etap życia. Bez ukochanej żony, ale z synem Antosiem, którego opuścił na kilka miesięcy. Teraz wreszcie się nim zajmie, jak prawdziwy ojciec. Znajdzie w sobie siłę do wypełnienia ostatniej woli zmarłej Franki.
Czy Paweł zostanie w Grabinie w 1930 odcinku "M jak miłość"?
To dom w Grabinie w 1930 odcinku "M jak miłość" stanie się dla chorego Pawła miejscem, w którym stoczy walkę o własne życie, przyszłość swoją i syna. Pogrążony w depresji wdowiec będzie musiał jednak podjąć przełomową decyzję - gdzie będzie teraz jego dom. Czy zostanie wśród bliskich w Grabinie, czy też wróci do Warszawy do dawnego życia, tyle że już bez Franki?
Chory na depresję Paweł na terapii u Judyty w 1930 odcinku "M jak miłość"
Terapią Pawła, który w 1930 odcinku "M jak miłość" będzie nadal brał leki na depresję i pozostanie pod opieką psychiatry, zajmie się także Judyta Kosowska, psychoterapeutka z przychodni Rogowskich, a zarazem przyjaciółka Marysi (Małgorzata Pieńkowska). Dzięki niej odzyska nadzieję na to, że poukłada swoje życie, znajdzie dla siebie i Antosia odpowiednie miejsce, weźmie się w garść na tyle, aby nareszcie zapomnieć o dramatycznych wydarzeniach ostatnich dni i miesięcy.
Przełomowa rozmowa Pawła z Judytą w 1930 odcinku "M jak miłość"
Szczególnie jedna rozmowa Pawła z Judytą w sadzie zmarłego dziadka Lucjana (śp. Witold Pyrkosz) w 1930 odcinku "M jak miłość" rzuci nowe światło na to, co teraz czeka Zduńskiego. Jak podaje światseriali.interia.pl Judyta od razu zauważy, że sad Mostowiaka to magiczne miejsce, gdzie wszyscy przychodzą poukładać sobie to, co ich dręczy. Tak też będzie z Pawłem.
- Zawsze tu przyjeżdżałem, gdy coś mi się waliło. A potem z Franką... niedaleko stąd zaczęliśmy się budować. W Grabinie miał być nasz dom... - Paweł nie dokończy, bo wspomnienie domu, który chciał wybudować dla żony, a potem spalił po jej śmierci, będzie nadal zbyt bolesne.
- Nadal możecie mieć tu swoje miejsce... ty i Antoś - Judyta postara się pocieszyć Zduńskiego, że jeszcze nie wszystko skończone.
Szokujące wyznanie Pawła o spalonym domu w Grabinie, który budował dla Franki
W tym momencie w 1930 odcinku "M jak miłość" z ust Pawła padnie szokujące wyznanie o tym, co zrobił ze spalonym domem, działką w Grabinie, którą razem z Franką kupili po sprzedaży jej rodzinnego domu w Bukowinie Tatrzańskiej.
- Nikomu jeszcze o tym nie mówiłem, ale jakiś czas temu sprzedałem tę działkę. Zresztą z tej kasy żyłem i nadal żyję. Część wydałem... Ale coś tam jeszcze zostało. Zastanawiam się, czy nie wrócić już do Warszawy i do prawdziwego życia. Ja i Antek... Tylko...
- Nie wiesz, nie jesteś pewien, czy jesteś na to gotowy? - zapyta Judyta.
Leczący się na depresję Paweł jeszcze nie zdecyduje się na powrót do Warszawy i kolejną zmianę w życiu. Nie zakończy jeszcze terapii, a więc nie będzie mógł sam zajmować się Antosiem. Poza tym Grabina to miejsce, w którym w końcu odzyska spokój i dojdzie do siebie.