"M jak miłość" odcinek 1927 - wtorek, 21.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Relacja Natalki i Mikołaja od początku będzie naznaczona serią fatalnych pomyłek. Już wcześniej Natalka narobił sobie u Mikołaja sporych problemów, najpierw weźmie go za przestępcę, a chwilę później potrąci go samochodem pod szkołą Hani (Wiktoria Basik). Choć mężczyzna nie odniesie poważnych obrażeń, sytuacja była dla policjantki ogromnie kompromitująca i trudna do zapomnienia.
Kiepski start znajomości Mostowiaczki z Mikołajem niczego nie skreśli
Na tym jednak nie koniec. Tego samego dnia Natalka zostanie wezwana do szkoły córki. Hania znów wpadnie w kłopoty, a Mostowiaczka będzie musiała stawić się u dyrektora. Gdy wejdzie do gabinetu, przeżyje prawdziwy szok, za biurkiem zobaczy właśnie Mikołaja! Spotkanie tylko spotęguje napięcie, a zdenerwowana Natalka po wyjściu ze szkoły znów straci koncentrację. Na parkingu o mało nie potrąci Lipińskiego!
- No chyba już trochę pani przesadza!
- ...Przepraszam! Boże, sorry!... Ja nie wiem, jak... Nic się panu nie stało?... Nie, no ja się zabiję!
Spokojnie, nie oczekuję z pani strony aż takiej ofiary… Ale niech się pani trzyma ode mnie z daleka!
Po takiej serii wpadek wydawałoby się, że ta znajomość nie ma żadnych szans. A jednak wieczorem Natalka zdecyduje się zadzwonić do Mikołaja i jeszcze raz go przeprosić. I właśnie wtedy wydarzy się coś, co może wszystko zmienić. Mimo tego, iż Adam będzie chciał się oświadczać, Mostowiaczka nawiąże nić porozumienia z Mikołajem. Zgodzi się na randkę?
- ..Pozwoli się pani zaprosić na kawę?
- Tak, bardzo chętnie!
- ...Jutro?
- Gdzie i o której?
Czy Natalka zdaje sobie sprawę, w co się pakuje? Jedno spotkanie z Mikołajem może mieć poważne konsekwencje , zwłaszcza że Adam Karski jest o krok od oświadczyn. W 1927 odcinku „M jak miłość” uczucia Mostowiaczki zostaną wystawione na poważną próbę.