"M jak miłość" odcinek 1922 - wtorek, 31.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Jabłoński nie pozwoli Paulinie odejść, a ona już w 1922 odcinku "M jak miłość" zorientuje się, że tkwi w pułapce bez wyjścia, że nie uwolni się od niebezpiecznego męża. Wynajęła Andrzeja jako swojego prawnika nie tylko dlatego, że 10 lat temu łączyło ich wyjątkowe uczucie, byli w sobie zakochani, ale przede wszystkim dlatego, że ufa Budzyńskiemu, bo to jest jedyna osoba, przy której może się poczuć bezpiecznie.
Jabłoński nie usłyszy zarzutów w 1922 odcinku "M jak miłość"! Będzie groził Paulinie
Determinacja Kamila Gryca (Marcin Bosak), który był jedną z ofiar Jabłońskiego i który w 1922 odcinku "M jak miłość" będzie walczył o to, by prokuratura postawiła mu zarzuty, na niewiele się zda. Po odejściu od męża Paulina nadal będzie musiała się ukrywać w wynajętej kawalerce, gdzie Andrzej zapewni jej ochronę. Ale gangster cały czas będzie o krok do przodu.
Zeznania Pauliny przeciwko Igorowi będą jednak na wagę złota. Tyle że Budzyński, jako prawnik dawnej ukochanej, nie zgodzi, żeby zeznawała przed prokuraturą. Od tego będzie zależało bezpieczeństwo nie tylko Pauliny, leczy także Magdy i Andrzeja.
Groźby Jabłońskiego wobec Pauliny, zapewnienia gangstera, że może wyjaśnić jej obawy co do jego szemranych interesów to dopiero początek. Jabłoński będzie szykował zemstę. Uprzedzi żonę, że niedługo się znów spotkają, że zajmie się wszystkim i między nimi będzie jak dawniej.
Magda i Andrzej ofiarami zemsty Jabłońskiego w 1922 odcinku "M jak miłość"
W 1922 odcinku "M jak miłość" ucieczka Pauliny sprawi, że Jabłoński zacznie grozić Budzyńskiemu i Magdzie. Małżonkowie sporo zaryzykują, żeby pomóc Paulinie uwolnić się od gangstera, który nie przestanie jej straszyć. Wreszcie zastraszona Paulina wyzna Andrzejowi, że jej mąż jest naprawdę niebezpieczny i ma niejedno na sumieniu. To dopiero początek koszmaru Budzyńskich, którzy staną się celem zemsty Jabłońskiego.