"M jak miłość" odcinek 1921 - poniedziałek, 30.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Zachowanie Joanny wobec Artura w 1921 odcinku "M jak miłość" wyda się Agnes coraz bardziej podejrzane! Zaraz po tym, jak przyłapie ich razem w gabinecie ojca na wesołej pogawędce, lekarka z Niemiec postanowi bliżej przyjrzeć się nowej kardiolożce, którą Rogowski zatrudnił w przychodni. I trzymać rękę na pulsie, więc o tym, że jego małżeństwo z Marysią (Małgorzata Pieńkowska) przechodzi teraz ciężkie chwile w związku z ucieczką Pawła (Rafał Mroczek), opieką nad wnukiem Antosiem.
Oto, co Agnes znajdzie w gabinecie Joanny w 1921 odcinku "M jak miłość"
Dla Agnes stanie się jasne, że Joanna chce od Artura czegoś więcej, kiedy w 1921 odcinku "M jak miłość" zobaczy w jej gabinecie wydrukowane zdjęcie męża Marysi i informacje na temat, jego kariery. Nie tylko w wiejskiej przychodni w Lipnicy. Zupełnie jakby szpiegowała Artura. Córka Rogowskiego od razu pójdzie do Joanny z niezapowiedzianą wizytą, by Dobrzańska wyjaśnił jej, o co w tym wszystkim chodzi.
Nie przegap: M jak miłość. Nachalna Joanna nie odpuści sobie Rogowskiego! Wykorzysta chorobę, żeby zwabić Artura do siebie - WIDEO
Joanna zaskoczona wizytą Agnes w 1921 odcinku "M jak miłość"
Odwiedziny Agnes w 1921 odcinku "M jak miłość" zaskoczą Joannę, która nie będzie miała pojęcia, czego od niej chce córka Artura.
- Coś się stało?
- Zostawiłaś to w swoim gabinecie... Myślałam, że chciałaś może przeczytać. Jeszcze to... - Agnes przekaże Joannie wydrukowane zdjęcie Artura.
- Dziękuję. Niepotrzebnie się fatygowałaś...
- Możemy pogadać?
- Tak, proszę... - Joanna nie odmówi, choć wpadnie w lekką panikę.
Agnes w 1921 odcinku "M jak miłość" zażąda od Joanny wyjaśnień, czego chce od Artura
Po tych słowach w 1921 odcinku "M jak miłość" Agnes od razu przejdzie do rzeczy. Świadoma tego, że Joanna zbyt szybko zaprzyjaźniła się z Arturem uzna, że małżeństwo jej ojca jest zagrożone. Zażąda więc od Joanny, by się wytłumaczyła z tego, co jest między nią a Rogowskim.
- Ciągle was razem widzę, ciebie i tatę. Rozmawiacie, pijecie kawę, wzywasz go, prosisz go o pomoc w domu. Może mi odbija, a może ty interesujesz się moim ojcem?
- Nie... - na twarzy Joanny pojawi się głupi uśmieszek.
- Może to z boku jakoś słabo wygląda, ale nic mnie z Arturem nie łączy. Poza zwykła koleżeńską relacją... Bardzo go polubiłam, także jako człowieka. Od początku wyciągnął do mnie rękę. Docenia mnie w pracy, zawsze stara mi się pomóc. Po prostu, może nie jestem do tego przyzwyczajona. Po tym wszystkim... Zresztą nieważne... Ale spokojnie, nie musisz się martwić o mnie i swojego ojca - zapewni Dobrzańska.
- Mam nadzieję, że jesteś ze mną szczera. Ja nie chcę, żeby coś rozwaliło tę rodzinę... Wiesz, może ty jesteś w porządku, ale facetom w tym wieku czasem naprawdę odbija, więc zachowaj czujność - poradzi jej Agnes.