M jak miłość, odcinek 1913: Koniec Aleksandry i Erwina. Matka Marcina przyzna się, że nie jest szczęśliwa 

2026-02-05 11:15

W 1913 odcinku „M jak miłość” Aleksandra (Małgorzata Pieczyńska) wreszcie ujawni przed Kamą (Michalina Sosna) i Anetą (Ilona Janyst), że jej związek z Erwinem (Andrzej Dopierała), wujem Kamy z Rudy Śląskiej, nie przynosi jej szczęścia. Spotkanie obróci się w zaskakującym kierunku, bo przecież wydawało się, że Aleksandra i Erwin tworzą fajną parę. Już w 1913 odcinku "M jak miłość" wyjdzie na jaw, że to prawdopodobnie koniec związku matki Marcina (Mikołaj Roznerski) i Olka (Maurycy Popiel) z wujkiem Kamy.

"M jak miłość" odcinek 1913 - poniedziałek, 2.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Po nagłych wydarzeniach w Warszawie i decyzji Marcina o ukryciu Kamy, Izy (Adriana Kalska) i dzieci na Śląsku, rodzina spędzi czas w domu Erwina. To właśnie tam Aleksandra ujawni swoje wątpliwości dotyczące związku. Choć wcześniej starała się ukrywać emocje i utrzymywać pozory szczęścia, w 1913 odcinku „M jak miłość” prawda wyjdzie na jaw. Matka Marcina powie Kamie i Anecie, że jej relacja z Erwinem nie daje jej poczucia spełnienia, a życie u boku wujka Kamy jest bardziej skomplikowane, niż wszyscy mogli przypuszczać.

Aleksandra przyzna się, że nie jest szczęśliwa z wujkiem Kamy w 1913 odcinku "M jak miłość"

Kama i Aneta w 1913 odcinku „M jak miłość” będą w szoku, ale spróbują zareagować ze zrozumieniem, choć nie zabraknie też wątpliwości, co dalej. Kobiety spróbują wesprzeć matkę Marcina i Olka, a jednocześnie zastanowią się nad przyszłością tego związku i konsekwencjami decyzji Aleksandry dla całej rodziny.

W tle Śląsk stanie się schronieniem i miejscem chwilowego wytchnienia, po tym jak życie Marcina i Kamy znajdzie się w niebezpieczeństwie. To tam, w spokojniejszej atmosferze, Aleksandra w 1913 odcinku „M jak miłość” zdecyduje się mówić szczerze o swoich problemach, a Erwin będzie musiał zmierzyć się z jej wyznaniem i zastanowić się, co dalej z ich relacją.

Koniec związku Aleksandry i Erwina w 1913 odcinku "M jak miłość" 

Po smutnych słowach Aleksandry, raczej oczywistym jest, że związek ze Ślązakiem dobiega końca. Niby jak miałaby być z kimś, kto nie daje jej radości? Matka Marcina i Olka nie może się przecież dusić i męczyć w relacji. Pytanie tylko, jak zamierza załatwić nieprzyjemną sprawę z Erwinem. Może Kama z Anetą znajdą jakieś rozwiązanie kiepskiej sytuacji. 

M jak miłość. Paweł obejrzy ostatnie filmiki Franki! Dowie się o drugim dziecku