M jak miłość, odcinek 1912: Atrakcyjna Anna będzie chciała uwieść Andrzeja! Nawet Magda jej w tym nie przeszkodzi? - ZDJĘCIA

2026-02-11 10:57

W 1912 odcinku "M jak miłość" Andrzejowi (Krystian Wieczorek) uda się wygrać skomplikowaną sprawę Anny (Anna Prus). Wdzięczna klientka zjawi się w jego kancelarii, aby jeszcze raz mu podziękować, a przy okazji obsypać komplementami, które mocno pochlebią Budzyńskiemu, bo niecodziennie będzie je słyszał z ust tak atrakcyjnej kobiety. Tyle tylko, że jak w 1912 odcinku "M jak miłość" Sadowska wyśle mu kwiaty i zaprosi go na kolację, to mecenas już przystopuje! Ale ona mu nie odpuści i nawet Magda (Anna Mucha) nie zdoła tego zmienić! Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

"M jak miłość" odcinek 1912 - wtorek, 24.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W 1912 odcinku "M jak miłość" w życiu Budzyńskich pojawi się nowa kobieta, która zostanie nową klientką Andrzeja. Anna zgłosi się do kancelarii z wyjątkowo skomplikowaną sprawą, ale na szczęście prawnikowi uda się ją wygrać, za co Sadowska będzie mu dozgonnie wdzięczna.

Do tego stopnia, że jeszcze w 1912 odcinku "M jak miłość" jak podaje swiatseriali.interia.pl bez żadnej zapowiedzi zjawi się w kancelarii Budzyńskiego i Wernera (Jacek Kopczyński), aby jeszcze raz osobiście podziękować Andrzejowi. A przy okazji sprawić mu parę komplementów, które w pierwszej chwili mocno pochlebią prawnikowi. Tym bardziej, że nie będzie miał w zwyczaju słyszeć ich tak często od tak atrakcyjnych klientek.

- Byłam w pobliżu i chciałam jeszcze raz podziękować za wygraną sprawę... Fantastyczna robota! - powie Andrzejowi, po czym da mu jasno do zrozumienia, że ma nadzieję na to, że nie będzie to ich ostatnie spotkanie. Tyle, że już nie pod kątem zawodowym, a prywatnym, gdyż sama zasugeruje, że być może "przypadkiem" wpadną jeszcze na siebie na mieście.

Atrakcyjna klientka zaprosi Andrzeja na kolację w 1912 odcinku "M jak miłość"!

Jednak z drugiej strony śmiałość Anny w 1912 odcinku "M jak miłość" wprawi Andrzeja w niemałe zakłopotanie. A to będzie dopiero początek, bo Sadowska zrobi wszystko, aby do ich spotkania poza pracą faktycznie doszło. Zdradzamy, że jeszcze tego samego dnia klientka wyśle Budzyńskiemu kwiaty z zaproszeniem na kolację, co jednak już mu się nie spodoba. A to dlatego, że mąż Magdy nie będzie miał w zwyczaju łączyć życia zawodowego z prywatnym.

I z tego względu w 1912 odcinku "M jak miłość" stanowczo, lecz grzecznie jej odmówi. Jednak uparta Sadowska nie przyjmie jego odmowy i nie odpuści, dając mu jasno do zrozumienia, że wkrótce i tak się spotkają, bo ona już o to zadba!

- Wie pan, prowadząc swój biznes, nauczyłam się jednego: po pierwszych nieudanych pertraktacjach nie poddaję się zbyt łatwo! I mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócimy do tej rozmowy... Do zobaczenia wkrótce, mecenasie... - uśmiechnie się tajemniczo Anna.

Uparta Sadowska nie odpuści Budzyńskiemu w 1912 odcinku "M jak miłość"!

A co więcej, w 1912 odcinku "M jak miłość" żadnego wrażenia nie zrobi na niej fakt, że Andrzej ma żonę i jest z nią szczęśliwy! A nawet wręcz przeciwnie, bo zmotywuje ją do działania jeszcze bardziej. Czy zatem Sadowska zniszczy małżeństwo Budzyńskich?

Czy Anna osiągnie swój cel i uwiedzie Andrzeja? Czy znów dojdzie do zdrady Magdy i czy tym razem ich związek to wytrzyma? A może klientka przyczynni się do ostatecznego końca Budzyńskich? Odpowiedzi na te pytania poznamy już w kolejnych odcinkach "M jak miłość"!

M jak miłość. Pożegnanie Dominiki Kachlik z serialem po śmierci Franki