„M jak miłość" odcinek 1911 - poniedziałek, 23.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1911 odcinku „M jak miłość” Zduńscy nadal będą żyli wyjazdem Pawła po śmierci Franki (Dominika Kachlik). Zrozpaczony wdowiec nie da żadnego znaku życia, nie wróci do domu i nie odezwie się do bliskich, co doprowadzi Kingę do skrajnego przerażenia. Tym bardziej, że rodzina wie, że Paweł zupełnie się załamał i wyjechał w nieznane, a jego długie milczenie zacznie budzić najgorsze obawy.
Przerażenie po wyjeździe Pawła w 1911 odcinku "M jak miłość"
Kinga nie będzie w stanie dłużej ukrywać swojego strachu i zwierzy się Magdzie. Zduńska przyzna, że boi się, iż brat Piotrka (Marcin Mroczek) może się już nie podnieść po tragedii i że grozi mu coś najgorszego. Budzyńska również zacznie się martwić i zapowie, że razem z Andrzejem (Krystian Wieczorek) spróbują odnaleźć Pawła.
Krysia odciągnie uwagę domowników od tragedii Pawła
W tym samym czasie na Deszczowej pojawi się zupełnie inny temat, który przyciągnie uwagę domowników. Może to lepiej, że Kinga, Lenka (Olga Cybińska) i reszta bliskich zajmą się życiem miłosnym Filarskiej. W 1911 odcinku "M jak miłość" Krysia przyszykuje się na randkę z Łukaszem Buczakiem, czyli sąsiadem Zduńskich. Po śmierci ukochanego męża Wojtka Marszałka (śp. Emilian Kamiński) Krysia długo nie potrafiła pogodzić się z żałobą i żyła wspomnieniami. Teraz jednak zdecyduje się zrobić krok ku nowemu szczęściu, co zauważą bliscy.
Przypomnijmy, że już w poprzednich odcinkach "M jak miłość" naprzeciwko Zduńskich wprowadziła się rodzina Buczaków, która zajęła dom po Wieśku (Marcin Zarzeczny). Wtedy Kinga i Piotrek poznali Stefana Buczaka oraz jego nastoletniego syna Huberta (Leon Hausner).
W 1911 odcinku serialu Lenka (Olga Cybińska) pozna bliżej Huberta i niespodziewanie zaprzyjaźni się z chłopakiem, a młodzi odkryją, że ich dziadkowie, czyli Krysia Filarska i Łukasz Buczak – umówili się na randkę. Ta wiadomość zaskoczy wszystkich i stanie się gorącym tematem rozmów na Deszczowej.