"M jak miłość" odcinek 1910 - wtorek, 17.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1910 odcinku "M jak miłość" Barbara wciąż będzie pogrążoną w smutku i żałobie po śmierci Franki, z którą dalej nie będzie mogła się pogodzić. Do tego stopnia, że nie będzie jej stać na żaden uśmiech, gdyż w jej sercu wciąż będzie ogrom żalu, bólu i cierpienia, którego nawet Mateusz nie zdoła przezwyciężyć. Ale komuś w końcu się to uda!
Zdradzamy, że w 1910 odcinku "M jak miłość" Marysia zaprosi do siebie Judytę z jej ojcem Karolem, który już nie będzie mógł doczekać się kolejnego spotkania z Rogowską i jej matką. Córka seniorki będzie liczyć na to, że spotkanie z kolegą w końcu nieco poprawi jej humor i wcale się nie pomyli, gdyż obecność Kosowskiego faktycznie zdziała cuda!
Ojciec Judyty rozbawi Barbarę w 1910 odcinku "M jak miłość"!
Tym bardziej, że w 1910 odcinku "M jak miłość" Karol już na wstępie zacznie kłócić się z Marysią o książkę, którą Rogowska już wcześniej mu podaruje, ale Kosowski jej nie przeczyta! Nieustępliwy senior nie odpuści córce Barbary, czym pierwszy raz wywoła na twarzy seniorki uśmiech! Ale nie tylko, bo Mostowiakowa nawet już zacznie się śmiać tak samo, jak za dawnych czasów!
- Nie ma takiej siły Marysiu, żebym przeczytał książkę tej pani - powie jej stanowczo Karol.
- Bo nie dał pan jej szansy - uzna Rogowska.
- Dałem! Raz! i O ten jeden raz za dużo - skwituje Kosowski.
- O nie - powie Marysia.
Ale wtedy w 1910 odcinku "M jak miłość" ich rozmowę przerwie telefon Barbary od Mateusza (Rafał Kowalski). Karol od razu domyśli się, kto dzwoni do Mostowiakowej i każe jej pozdrowić wnuczka, czym sprawi, że uśmiech nie zejdzie z jej twarzy aż do samego końca!
- Oj przepraszam, wnuczek dzwoni - przerwie im Barbara.
- A żołnierz. Proszę go od nas pozdrowić - poprosi ją Karol.
- Dobrze, dziękuję bardzo - ucieszy się Mostowiakowa.
Nestorka rodu Mostowiaków odzyska humor po śmierci Franki w 1910 odcinku "M jak miłość"!
Tym bardziej, że chwilę później w 1910 odcinku "M jak miłość" dołączą do nich Kisielowa (Małgorzata Różniakowska) z Żakiem (Krzysztof Tyniec), którzy także zechcą poprawić jej humor swoim tańcem, co i im się w końcu uda, a także Agnes (Amanda Mincewicz) z Antosiem (Mark Myronenko).
A na sam koniec w 1910 odcinku "M jak miłość" do Barbary, Marysi i córki Artura dołączą także Hania (Wiktoria Basik) z Natalką (Dominika Suchecka) i Adamem (Patryk Szwichtenberg). Mostowiakówna ogłosi im radosną nowinę za plecami dorosłych, czym dodatkowo rozbawi seniorkę!