M jak miłość, odcinek 1908: Rozpacz Barbary po śmierci Franki. Nigdy nie była tak zamknięta w sobie podczas żałoby - ZDJĘCIA

2026-02-04 11:51

W 1908 odcinku "M jak miłość" Barbara (Teresa Lipowska) pogrąży się w żałobie po śmierci Franki (Dominika Kachlik). Mostowiakowa odetnie się od bliskich, będzie załamana odejściem żony Pawła (Rafał Mroczek). Nawet Kisielowa (Małgorzata Rożniatowska) z Żakiem (Krzysztof Tyniec) nie zdołają wywołać uśmiechu na twarzy seniorki. Barbara, ubrana w czarną suknię, będzie rozmyślać nad tragicznymi wydarzeniami. Nic po śmierci Franki nie będzie takie samo. Czy uda się wyciągnąć smutną do granic możliwości Barbarę z marazmu?

"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz.20.55 w TVP2

Śmierć Franki wpłynie na dalsze losy ulubionych bohaterów z "M jak miłość". Pustka, jaką zostawi po sobie Franka będzie nie do opisania. Bardzo mocno odczuje to Barbara, która przez jakiś czas w ogóle nie była świadoma, że z góralką jest tak źle. Dopiero Artur (Robert Moskwa) powiedział seniorce o dramatycznej sytuacji Zduńskiej. Niestety niedługo później padły najgorsze wieści. Franka umarła podczas operacji tętniaka aorty, który niespodziewanie pękł. 

Barbara w głębokiej żałobie po śmierci Franki w 1908 odcinku "M jak miłość"

Chociaż w 1908 odcinku "M jak miłość" minie już miesiąc od tragicznej śmierci góralki, to nadal zbyt krótki czas na poradzenie sobie z ogromnym smutkiem i żalem. Nie tylko Paweł zamknie się w sobie, przestanie odwiedzać kogokolwiek. Także Barbara zmieni się w naprawdę smutnego, pozbawionego nadziei człowieka. 

Bliscy zauważą dramat Barbary 

To w rozmowie z Kisielową wyjdzie na jaw, że Mostowiakowa niemal nie wychodzi z domu, nikogo nie odwiedza, niewiele mówi. Przyjaciółka wraz z Żakiem przyjdą z wizytą do domu Mostowiaków i nie ukryją, że Barbara mocno się zmieniła. 

- Może byśmy wyszły na werandę? My z Robertem przed wyjazdem musimy złapać odrobinę słońca, a tobie też by się przydało trochę witaminy D. Jesteś taka bladziutka... - uzna Zofia. - Za mało wychodzisz z domu. Józek mówił, że go w ogóle nie odwiedzasz, nas zresztą też. Basiu, tak nie można...

- Tak się jakoś życie układa... - westchnie smutno Barbara.

Ostatecznie Barbara da się namówić, by wyjść na dwór. Posiedzi ze znajomymi na ganku przed domem. 

- A może byś pojechała z nami do tego sanatorium... - zaproponuje przyjaciółka. 

- Dziękuję wam bardzo, ale chyba nie mam na to siły - uzna Barbara.

- Chodzi o to, żebyś te siły odzyskała - rzuci Kisielowa.

Po chwili okaże się, że Kisielowa będzie zmuszona opuścić Basię, bo wezwą ją sprawy urzędowe. Każe Żakowi zaopiekować się Mostowiakową, ale on będzie bardziej zainteresowany leżeniem na słońcu, czego szybko pożałuje. Na szczęście na nudę w Grabinie nikt nie może narzekać. Barbara może także liczyć na duże wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. 

M jak miłość odcinek 1908 ZWIASTUN. Nie będzie pogrzebu Franki. Desperacki krok Pawła po śmierci żony