"M jak miłość" odcinek 1575 - wtorek, 16.03.2021, o godz. 20.55 w TVP2
Kolejny zamach na Janka w "M jak miłość" to tylko kwestia czasu! Po postrzale Morawski stracił władzę w nogach i tylko cud sprawił, że nie zginął. Bandyci z mafii, którzy polują na policjanta z Lipnicy doskonale wiedzą, że teraz sparaliżowany Janek jest przykuty do wózka inwalidzkiego. I dlatego będzie dla nich łatwym celem. Nie zdoła się ukryć nawet w domu matki. Ze strachu o życie swoje i Soni (Barbara Wypych) przeprowadził się do wilii Sobańskiej w Lipnicy, bojąc się, że w leśniczówce sprowadzi śmiertelne zagrożenie na ukochaną.
- Pamiętasz o co cię prosiłem?! Musisz trzymać Sońkę z daleka ode mnie! Ci goście nie zostawiają niedokończonych spraw! Spaprali sprawę ze mną, ale wrócą! Trzymaj Sońkę z daleka ode mnie! - wyznał Janek swojemu przyjacielowi Rafałowi (Jakub Kucner).
Patrz też: M jak miłość, odcinek 1574: Janek będzie chodził dzięki Olkowi. To Chodakowski przeprowadzi ryzykowną operację
Niestety w 1575 odcinku "M jak miłość" ziści się koszmar Janka. I to w chwili kiedy pozna diagnozę kolejnego lekarza, Olka Chodakowskiego (Maurycy Popiel), który da mu nadzieję na powrót do pełnej sprawności. Janek zrozumie, że być może znów będzie chodził, ale nie wiadomo czy w ogóle przeżyje. Strach, że zabójca i bandyci z mafii, na której czele stoi wyjątkowo bezwzględny Max Gadowski (Jarosław Rabenda), nagle wrócą doprowadzi do tego, że w 1575 odcinku "M jak miłość" Morawski poprosi policję o ochronę. Nie tylko ze względu na siebie, ale także własną matkę!
Sprawdź też: M jak miłość, odcinek 1572: Wielka tajemnica Zduńskich zniszczy rodzinę Kingi i Piotrka?
Przypadek sprawi, że w 1575 odcinku "M jak miłość" Sonia odkryje, że dom Sobańskiej jest przez 24 godziny na dobę strzeżony przez policję. Zrozumie, że Janek nie powiedział jej całej prawdy, że odpycha ją od siebie, bo ma ważny powód. Jedyną osobą, która będzie w stanie rozwiać wszelkie wątpliwości Soni jest Rafał. To właśnie od niego w 1575 odcinku "M jak miłość" wyciągnie informacje, że Janek ją zostawił, bo boi się, że zginie, a ona razem z nim!