"M jak miłość" odcinek 1520 - wtorek, 19.05.2020, o godz. 20.55 w TVP2
Marcin w 1520 odcinku "M jak miłość" będzie miał serdecznie dość paskudnych zagrywek Kamila na sali sądowej. Właściwie nikt do końca nie wie, o co chodzi Grycowi. Mówi, że o sprawiedliwość, jednak nikt mu nie wierzy i mają ku temu mocne podstawy. Brat oskarżonego po przesłuchaniu Izy (Adriana Kalska) zaczai się na prawnika w toalecie.
- I co? Będziemy się bić? - zakpi z niego Kamil. Marcin w 1520 odcinku "M jak miłość" nie zamierza owijać w bawełnę. Od razu przejdzie do rzeczy. Spróbuje wywrzeć na niego jakikolwiek wpływ.
- Bawi cię to? Po co ty to robisz? Zdajesz sobie sprawę z tego, że Artur zabiłby Izę, zabiłby moje dzieci. Nie miałby żadnych oporów. Po co?
- Żeby wszystko było jasne: na Olka miejscu pewnie zrobiłbym to samo. Ale chcę tylko jednego. Niech twój brat się przyzna. Niech ma odwagę i niech powie prawdę. Tyle.
Gryc wyjdzie zadowolony z siebie i chwilę później zacznie wyżywać się na Olku podczas procesu. Wszystko wskazuje na to, że Gryc z "M jak miłość" jest równie szurnięty, co jego kuzyn psychopata!
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj >>>