M jak miłość, odcinek 1457: Śmierć u Mostowiaków. Marysia dostanie niezły spadek po zmarłym kuzynie!

2019-09-25 11:06 Ag
M jak miłość, odc. 1457. Adam Werner (Jacek Kopczyński), Marysia (Małgorzata Pieńkowska), Artur (Robert Moskwa)
Autor: vod.tvp.pl M jak miłość, odc. 1457. Adam Werner (Jacek Kopczyński), Marysia (Małgorzata Pieńkowska), Artur (Robert Moskwa)

Śmierć w "M jak miłość" spadnie na rodzinę Mostowiaków nagle i wprowadzi sporo zamieszania w życiu Marysi (Małgorzata Pieńkowska) i jej bliskich. W 1457 odcinku "M jak miłość" okaże się, że nie żyje kuzyn Marysi, nieszczęśliwe w niej zakochany Kamil Starski (Radosław Krzyżowski). Rogowska dowie się o jego śmierci podczas operacji w USA od Wernera (Jacek Kopczyński). To właśnie Adam przekaże jej, że odziedziczyła wyjątkowy spadek po zmarłym Starskim.

"M jak miłość" odcinek 1457 - poniedziałek, 30.09.2019, o godz. 20.55 w TVP2

Śmierć Kamila Starskiego w "M jak miłość" będzie niespodziewana, bo ani Marysia, ani nikt z jej bliskich nie widział, że milioner, który okazał się dalekim kuzynek Rogowskiej trafił do szpitala i poddał się operacji. Wciąż niepełnosprawny Starski chciał jednak wreszcie stanąć na własnych nogach.

W 1457 odcinku "M jak miłość" Werner wyjaśni zaskoczonej Marysi, że Kamil nie przeżył kolejnego zabiegu w USA. - Rok temu ustanowił mnie pełnomocnikiem w sprawie sprzedaży domu. Z czasem to pełnomocnictwo zostało rozszerzone, ale nie ma dla pani dobrych wiadomości. Z tego, co wiem, pan Starski zdecydował się na kolejną operację. Niestety, serce nie wytrzymało. Pogrzeb odbył się w Stanach.

Przeczytaj też: Śmierć Darii w M jak miłość. Kulisy zabójstwa kochanki Artura. Zamordował ją z zimną krwią i ukrył ciało - WIDEO

I prawnik doda, że jako wykonawca testamentu Starskiego ma obowiązek ogłosić, że jedynym spadkobiercą jest jego syn. Tyle tylko, że Kamil nigdy nie wspominał o żadnym dziecku!

Zaskoczona Marysia od razu wejdzie mu w słowo.- Ale z tego co wiem Kamil nie miał żadnej rodziny? W 1457 odcinku "M jak miłość" Werner w odpowiedzi wręczy jej list, który Starski zdeponował u niego tuż przed śmiercią, w którym będą wszystkie odpowiedzi.

Rogowska po przeczytaniu listu będzie wstrząśnięta, bo jej kuzyn nie tylko wyzna, że ma syna, którego nigdy nie poznał, ale też poprosi przyjaciółkę, by go odszukała.

Patrz też: Ślub Katii i Łukasza w M jak miłość. Ciąża i ojciec furiat zmuszą ich do ślubu. Otar nie zniesie takiej hańby! - WIDEO

"Marysiu, chciałbym żebyś wiedziała, jakkolwiek dziwnie by to zabrzmiało, byłaś kobietą mojego życia. Dziękuję ci za serdeczność, ciepło, przyjaźń. Za wszystko. Wiem, że ty też miałaś dla mnie trochę ciepłych uczuć... Byłaś mi bardzo życzliwa, dlatego właśnie do ciebie zwracam się z tą prośbą" - napisze przed śmiercią Starski. 

A kilka godzin później adwokat przyjedzie do Grabiny i przekaże Marysi kolejne szczegóły. - Problem polega na tym, że kiedy pan Starski próbował się z nim skontaktować, chłopak i jego matka zmienili adres, a potem zniknęli. Jakby zapadli się pod ziemię.
- Ale jak ja mam pomóc?
- W każdej chwili i w każdej sprawie może pani liczyć na mnie. Poza tym pan Starski zdeponował u mnie fundusze, specjalnie przeznaczone na ten cel…

W 1457 odcinku "M jak miłość" Rogowska podejmie wyzwanie i razem z Wernerem zaczną poszukiwania. Ale Arturowi (Robert Moskwa) to się nie spodoba. - To jest kompletnie bez sensu, dlaczego ten facet wybrał właśnie ciebie to nie rozumiem...

- Bo był samotny, bo nie miał komu zaufać - odpowie Marysia. - A jak ty to sobie wyobrażasz? Rzucasz rodzinę i pracę, zamieniasz się w detektywa i w Polskę?
- Może to dobry pomysł, żebym wynajęła detektywa? Starski zostawił na to pieniądze, Werner mi pomoże
- Ten facet zawsze miał na ciebie dziwny wpływ. Zresztą jak cała rodzina Łagodów.
- To jest ostatnia prośba przyjaciela, a takiej się nie odmawia...

Kim okaże się tajemniczy, zaginiony syn Kamila Starskiego w "M jak miłość"? To się okaże w kolejnych odcinkach. Ale podejrzewamy, że scenarzyści szykują dla widzów spore zaskoczenie.

Najnowsze