"M jak miłość" odcinek 1241 - wtorek, 27.09.2016, o godz. 20.40 w TVP2
W "M jak miłość" Krzysztof Szefler przyjechał do Warszawy i odnalazł Ewę, bo bardzo chciał poznać swojego nastoletniego syna. Ewa i Marek byli zmieszani. Mostowiak radził nawet ukochanej, by pod zadnym pozorem nie godziła się na to, by Szefler miał kontakt z Antkiem.
Zobacz: M jak miłość. Choroba Helenki zbliży Agnieszkę do Tomka
W 1241 odcinku "M jak miłość" Ewa wyzna z żalem, że Krzysztof skutecznie wymusił na niej zgodę na spotkanie z synem. Marek i Jerzy (Artur Barciś) będą na nią wściekli. Tymczasem Szefler sam pójdzie po rozum do głowy i zrezygnuje ze spotkania, żeby nie fundować nastoletniemu synowi emocjonującego starcia.
Przeczytaj: M jak miłość. Olek opuści Magdę i ich syna Maćka
Ewa odetchnie z ulgą, a Krzysztof zapewni, że może finansować naukę syna. Byli małżonkowie będą ze sobą rozmawiać tak długo, aż Krzysztof odprowadzi Ewę na uczelnię. Pech zechce, że o tej samej porze zjawi się tam Antek, który postanowi zrobić mamie niespodziankę.
Szefler będzie w szoku, ale nie wpadnie Antkowi w ramiona. Przedstawi się twierdząc, że jest kolegą jego mamy. Gdy Antek pozna prawdę będzie wściekły. Kłamstwo na pierwszym spotkaniu da mu do myślenia. Chłopiec uzna, że nie potrzebuje kontaktu z ojcem, którego i tak nie było przez całe jego życie.
Chcesz wiedzieć więcej o serialach? Odwiedź nas na Facebooku!