Niewinna zabawa we wróżby przerodzi się w stres
Tereska w nowych odcinkach "M jak miłość" po wakacjach postawi lekarce pasjansa i początkowo zobaczy same dobre znaki. Karty wskażą szczęśliwe małżeństwo, powodzenie oraz możliwość pojawienia się nowego członka rodziny. Chodakowska z uśmiechem przyjmie te słowa, żartując nawet z przepowiedni. Sielanka nie potrwa jednak długo. W kolejnych kartach Tereska dostrzeże coś, co całkowicie zmieni jej nastawienie.
- Pojawi się ktoś, kto będzie chciał zburzyć spokój twojej rodziny. Miecz symbolizuje walkę - ostrzeże. Aneta skojarzy fakty i uzna, że mowa o dyrektorze kliniki oraz jego pomyśle zatrudnienia Klaudii (Magdalena Dwurzyńska).
- Chyba obie wiemy, kogo masz na myśli - zauważy Chodakowska, mając na myśli rezydentkę.
Tereska nagle przerwie wróżbę. To, co zobaczy, bardzo ją wystraszy
Największy niepokój wywoła ostatnia część przepowiedni. Pielęgniarka nagle zamilknie, a po chwili wypowie słowa, które zmrożą atmosferę.
– Ktoś bliski, kobieta, młoda… mroczne kłopoty… ta historia… skończy się źle, bardzo źle… I nie będziesz mogła jej pomóc - cytuje portal światseriali.interia.pl.
Widząc własny rozkład kart, Tereska wyraźnie się przestraszy. Natychmiast przerwie wróżbę, zacznie nerwowo tasować talię i spróbuje wycofać się z tego, co przed chwilą powiedziała.
– Nie… chyba coś mi się pomyliło. Czasem tak jest, że karty nie współpracują.
Aneta nie uwierzy w takie tłumaczenie. Będzie próbowała dowiedzieć się, o kogo chodzi i jakie niebezpieczeństwo zobaczyła pielęgniarka. Tereska nie zdradzi jednak już ani słowa i szybko zakończy rozmowę.
Sowiński już uderzył w Chodakowskich. Będzie kolejny wróg Olka i Anety?
Nie sposób nie skojarzyć tej przepowiedni z Aleksandrem Sowińskim. To właśnie on pod koniec poprzedniego sezonu rozpoczął bezwzględną walkę z Olkiem (Maurycy Popiel). Dyrektor kliniki próbował skompromitować lekarza, podrzucając fałszywe dowody i konsekwentnie niszcząc jego zawodową reputację. Wszystko wskazuje na to, że po wakacjach konflikt jeszcze bardziej się zaostrzy.
Jednak słowa Tereski mogą oznaczać coś znacznie poważniejszego. Pielęgniarka nie mówi przecież o samym Olku, lecz o młodej kobiecie, której Aneta nie będzie mogła pomóc. To otwiera zupełnie nowe możliwości i sugeruje, że nad rodziną Chodakowskich zbierają się czarne chmury z więcej niż jednej strony.
Kim będzie tajemnicza kobieta?
Możliwe, że Tereska zobaczy przyszłość jednej z bliskich Anecie kobiet, a być może chodzi o osobę, która dopiero pojawi się w ich życiu. Na myśl przychodzi Kasia (Paulina Lasota) i jej kłamstwo na temat ojcostwa. Może to była żona Jakuba (Krzysztof Kwiatkowski) zasieje w życiu Anety spustoszenie. Po wakacjach Chodakowscy nie będą walczyć wyłącznie z Aleksandrem Sowińskim. Zła wróżba wyraźnie zapowiada kolejny dramat.